#konstruktor #budujzwykopem
#budownictwo #drewno
Czołem,
Buduję na wiosnę szopkę/domek narzędziowy, taki mały 3.5m szeroki x 2.5m długi x 2.2~m wysoki.
Rozstaw słupków 60cm. Mam ze swojej starej budowy kilka desek 4.5x22cm C24.
1) Jako, że szopę chcę robić po taniości to zastanawiam się czy mogę sobie po prostu wziąć te C24, przeciąć je na szerokości i użyć tych desek na słupki ścienne. Wówczas przekrój tych słupków byłby 4.5x11cm.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@w00nski: na szopę wystarczy nawet 45x45 co 62,5cm. Jak przetniesz te swoje na pół to będzie aż nadto. Na krokwie też będą ok takie 100x50 z tartaku co pol metra.
  • Odpowiedz
Chciałbym zająć się tworzeniem rzeczy z drewna.
Moim największym problemem jest to, że nie mam gdzie tego robić. Mieszkam w blokach a jedyne miejsce gdzie mógłbym coś dłubać to salon. Jak zacznę tam coś ciąć i trzeć to zaraz cały salon będzie w kurzu. Do tego sąsiedzi by mnie pewnie z domu wynieśli jakbym miał co chwile odpalać elektronarzędzia i napierdzielać. Jakieś pomysły co mógłbym zrobić albo jak do tego podejść by
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DrFaithless: ewentualnie, jeszcze natnij to nożem głębiej, dorób jakąś opowieść o wyjątkowo dużym [tu wstaw pasujące określenie tego, na co tam polowałeś] cię zaatakował, gonił przez pół lasu i jak już ze śmiercią dyszącą ci w kark, w ostatniej chwili jednym strzałem, panie, prosto między oczy... i opowiadaj przy każdej możliwej okazji, nacięcie pokazując na dowód prawdziwości :D
  • Odpowiedz
@DrFaithless: Jeśli to wgniotła, a nie wyrwany materiał spróbuj przyłożyć zwilżoną szmatkę z naturalnego włókna, poczekaj chwilę aż drewno wchłonie wilgoć a następnie użyj rozgrzanego dobrze żelazka przez szmatkę. Wgniotła powinna częściowo się wyprostować
  • Odpowiedz
Moi rodzice mają ponad stuletni stół, taki co można go rozłożyć, żeby był dłuższy. Ktoś go kiedyś nieprzemyślanie przejechał czymś, co pozbawiło go koloru w tej krótszej wersji i chciałbym to jakoś naprawić, ale nie mam o tym pojęcia. Co byście poradzili, mireczki? Przejechać to politurą po prostu?

#remontujzwykopem #kiciochpyta #drewno #stolarstwo #diy #majsterkowanie #pytaniedoeksperta
WillyJamess - Moi rodzice mają ponad stuletni stół, taki co można go rozłożyć, żeby b...

źródło: stol123

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam drewniane pudełko, które wymaga odświeżenia. Nie chciałabym zmieniać koloru, a jedynie zabezpieczyć drewno i może trochę wyrównać jego powierzchnię. Wydaje mi się, że zawiasy też będą do wymiany.
Jest tu może ktoś, kto chciałby się czegoś takiego podjąć? Jakby były jakieś pytania, to zapraszam na priv:)

#wroclaw #drewno #stolarstwo #renowacja #diy #hobby #majsterkowanie #warsztat #
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Silly_Alpaca: Odkręć zawiasy i idź do leroy/castoramy kupić nowe takie same.
Kup papier ścierny 80 i 180 i w zależności od porządanego efektu lakier (mat, półmat, połysk) albo olej. Możesz wrzucić tu zdjęcie tego
Szlifujesz papierem najpierw 80, żeby zedrzeć stary lakier/wosk czy co tam jest. Później papierem 180 wygladasz i lakierujesz.
Serio, tu większej filozofii nie ma, a będzie satysfakcja jak samemu zrobisz
  • Odpowiedz
@klokupk: Generalnie tak, jestem fanką rękodzięła, sama tworzę i wiem jaka to satysfakcja. Niemniej jednak w tym przypadku pudełko ma dla mnie wartość sentymentalną i wolałabym oddać je w ręce kogoś, kto wie co robi. Gdybym ja się za to zabrała, to bym raczej robiła metodą prób i błędów, a nie chciałabym pudełka zniszczyć.
Ale zobaczymy, może jak się nikt nie zgłosi, to spróbuję swoich sił na czymś innym i
  • Odpowiedz
  • 1
#diy #majsterkowanie #drewno #stolarstwo

Mircy, mam do dyspozycji ok 70m² poddasza, którego z różnych przyczyn nie planuję zagospodarowywać w ciągu najbliższych kilku lat.

Przyszedł mi do głowy pomysł, żeby zrobić sobie tam mały warsztat do dłubania w drewnie, sklejce albo innych pierdołach. Raczej jakieś małe półki, pudełka, ramki, może mały regał, z przeznaczeniem dla siebie samego/znajomych.

Przydałoby
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Idahoo Mirku, z mojego doświadczenia z ostatnich kilku lat hobby stolarskiego od zera najważniejszymi dwoma narzędziami są pilarka stołowa i wiertarka stołowa.
Pilarka stołowa to najbardziej uniwersalne narzędzie stolarskie. Wystarczy dorobić suwnicę do cięć poprzecznych i drugą z ustawieniem kąta i masz w jednym narzedziu funkcjonalność ukośnicy i stołu. Z samą ukońsnicą będziesz mógł tylko skracać deski, zamiast samemu je ciąć wzdłuż pod swój wymiar.
Wiertarka stołowa pozwoli Ci budować wszelkie
  • Odpowiedz
@Idahoo Miałem taki warsztat na poddaszu koło 5 lat temu. Sprzęt kupowałem jako zupełnie zielony - od podstaw. Jakbyś miał jakieś pytania, pisz śmiało.

Z moich doświadczeń to na początek zdecydowanie pilarka stołowa. Nie bierz tylko najtańszych chińczyków pokroju Scheppacha. Umęczysz się strasznie a i tak równo nie przytniesz. Dewalt też wydaje mi się fajnym rozwiązaniem. Tylko to są lekkie piły. Warto pomyśleć o przytwierdzeniu do cięższego stołu lub stojaka do
  • Odpowiedz