#suchar #markosusz

Był sobie fanatyk wędkowania. Pewnego dnia dowiedział się o
fantastycznym wprost miejscu, małym jeziorku w lesie, gdzie ryby o
wielkości niesamowitej same wskakują na haczyk. Nie mógł się już
doczekać weekendu, zakombinował w pracy, pozamieniał się na dyżury,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra ostatni dziś #dowcip #suchar #markosusz

Facet omówił się z kolegami na polowanie. W dniu polowania wstał skoro świt, ubrał się, wziął bron, wyszedł przed dom, postał, postał...
i stwierdził, ze nie pojedzie, bo jest za zimno.
Wrócił do domu, rozebrał się i wszedł z powrotem do nagrzanego łózka i przytulił się do gorącej zony.
Zona po omacku poklepała go po pośladkach i pyta:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Panie doktorze, mam kłopoty z zaśnięciem.
- Weź te czopki, są bardzo mocne.
Podczas następnej wizyty:
- Panie doktorze, może jednak coś słabszego, bo jak się obudziłam to miałam ciągle palec w dupie.

#suchar #dowcip #markosusz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Był sobie fanatyk wędkowania. Pewnego dnia dowiedział się o

fantastycznym wprost miejscu, małym jeziorku w lesie, gdzie ryby o

wielkości niesamowitej same wskakują na haczyk. Nie mógł się już

doczekać
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach