Idą Jaś i Małgosia przez las, nagle coś przebiegło.
M. Co to?
J. Zrób mi loda to Ci powiem.
Małgosia zrobiła co trzeba, Jaś mówi, że to lis. Idą dalej i znowu coś przebiegło przez krzaczory.
M. Co to było Jasiu?
J. Zrób mi loda to Ci powiem.
M. Co to?
J. Zrób mi loda to Ci powiem.
Małgosia zrobiła co trzeba, Jaś mówi, że to lis. Idą dalej i znowu coś przebiegło przez krzaczory.
M. Co to było Jasiu?
J. Zrób mi loda to Ci powiem.

















- Anus.
A u kobiety?
- Bonus.
Także Mireczki, miłego dnia z bonusami!