Uslyszanie wczoraj..
Dzwoni haker do wielkiej korpo zajmujacej sie zabezpieczeniami w sieci:
- dzien dobry, dzwonie w sprawe pracy..
- dzien dobry, dziekujemy ale obecnie nie poszukujemy kandydatow.
- wiem ale jakbyscie Panstwo zmienili zdanie to moje CV znajdzie Pan na swoim pulpicie...
Dzwoni haker do wielkiej korpo zajmujacej sie zabezpieczeniami w sieci:
- dzien dobry, dzwonie w sprawe pracy..
- dzien dobry, dziekujemy ale obecnie nie poszukujemy kandydatow.
- wiem ale jakbyscie Panstwo zmienili zdanie to moje CV znajdzie Pan na swoim pulpicie...


















- Masz garba?
- Mam
- To daj
Po czym zabrał mu garba. Facet wrócił do wioski i krzyczy:
- Ludzie, ludzie na cmentarzu jest dobry duszek. Miałem garba i już nie mam, wyleczył mnie!