#dowcip #suchar
Kumpel do informatyka:
- Słuchaj, mógłbyś mi pożyczyć nieco kasy?
- No mógłbym, a konkretnie to ile chcesz pożyczyć?
- Pięć stówek.
- OK, pożyczę ci 512 złotych, będzie równo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip #suchar
- Jasiu czemu nie byłeś wczoraj w szkole?
- Prowadziłem krowe do byka;
- A to tatuś nie musi?
- Nie psze Pani. To byk musi. Tatuś musiał do tej tłustej, grubej krowy przedwczoraj
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip Środek Zimnej Wojny. USA, obawiając się ataku ZSRR, szkolą szpiegów, by zdobyli informacje. Kurs kończy najlepszy z najlepszych wśród najlepszych. Dzień odprawy.
- Listen! - mówi dowódca - Twoja mission jest top secret i very fuckin" important. Twoim celem jest dotrzeć do Moscow i zdobyć top secret information na temat planowanej invasion! Potem nasz łącznik we Vladivostok załatwi Ci powrót do USA. Zrozumiałeś?
- Yes, sir! Znaczy... Da, tawarisz kamandir!
Zrzucają agenta
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra, dzisiaj raczej coś z co obraża wieloryby oraz coś o podróży rodziny Januszów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W dyskotece zagadała do mnie gruba laska. Po chwili rozmowy zeszło na to, że wczoraj miałem urodziny:
- Wszystkiego najlepszego przystojniaku. Czy jak pojedziemy do Ciebie, to sprawisz, że sięuśmiechnę?

- Raczej nie.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar #dowcip 12 Grudnia 1981 pijany jegmość wraca z popijawy późną porą, jednak widzi czołgi jeżdzące po mieście. A milicja wchodzi do domów rozwalając dźwi i wyprowadzącjąc ludzi w samych piżamach. Spotyka patrol ZOMO
- Co się stało?
- Władze przejeła WRONA;
- I pewnie teraz ona dzieci przynosi - powiedział
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kelner pyta klienta, który dopiero wszedł do baru:
- Co Pan pije?
- Codziennie rano szklankę soku owocowego, zioła na łupanie w krzyżu, a w sobotę kufelek piwa razem z przyjaciółmi.
- Chyba nie zrozumieliśmy się do końca - mówi uprzejmie kelner. Pytałem co by Pan chciał?
- Mój Boże...Chciałbym być bogaty, mieć domek nad morzem, podróżować po świecie...
- Może jeszcze raz zadam pytanie. Czy chce się Pan tu czegoś napić?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 26
- Gienerale, tanki jadut!
- Skolko ich?
- Wosiem
- To bieri granat i pogoni tanki!
Chwilę później
- Tanki pogonił?
  • Odpowiedz
  • 228
Do lekarza przychodzi lekko jebnięty facet. który ciągle klaszcze, non stop napieprza w te łapy, a jak już przestanie to znowu zaczyna:
- Dlaczego pan tak klaszcze jak zjeb?
- Lwy odstraszam.
- Ale tu nie ma lwów...
- No właśnie, bo działa.
  • Odpowiedz
  • 80
Łapcie jeszcze to, bo normalnie i tak bym tego nie wrzucił

Kumpel na karkow mowi jemniomy.
"A widzialem idzie taki jemniom i dre jape"
- Moment, moment kto to jest jemniom? Czemu jemniom?
- a bo widzialem kiedys filmik gdzie babeczka robi jakis wywiad i pyta:
  • Odpowiedz