Matka wbiega do pokoju Jasia wyraźnie zdenerwowana i krzyczy:
- Jasiu znowu nagminnie walisz konia w łazience!
Jasio wystraszony odpowiada:
- Przecież straciłaś węch przez koronawirusa, jak się domyśliłaś?!
- Umyłam zęby i mnie oświeciło, że my wczoraj przecież zapomnieliśmy kupić tej pasty do zębów!
- Jasiu znowu nagminnie walisz konia w łazience!
Jasio wystraszony odpowiada:
- Przecież straciłaś węch przez koronawirusa, jak się domyśliłaś?!
- Umyłam zęby i mnie oświeciło, że my wczoraj przecież zapomnieliśmy kupić tej pasty do zębów!




















Przychodzi Jarosław Kaczyński do wróżki i mówi:
- Opowiedz mi o mojej przyszłości.
- Widzę, że jedziesz odkrytym, długim samochodem, a wokół samochodu setki tysięcy Polaków.
Kaczyński się uśmiecha.