Wszystko
Wszystkie
Archiwum
- 3
@konrad-kli: byo! przestańcie wrzucać!
Siedzą babka z dziadkiem na ławce w parku, nagle dziadek posinial i zaczęło śmierdzieć.
Babka patrzy na niego, a ten do niej:
- puściłem jesiennego bąka.
Babka siedzi ale nadal śmierdzi niemiłosiernie, więc pyta dziadka:
- a jaki to jest jesienny?
- no jak to jaki? Z kasztanami.
Babka patrzy na niego, a ten do niej:
- puściłem jesiennego bąka.
Babka siedzi ale nadal śmierdzi niemiłosiernie, więc pyta dziadka:
- a jaki to jest jesienny?
- no jak to jaki? Z kasztanami.
Wykopaliska w Izraelu, uczeni w pewnej jaskini znaleźli blok z wyrytymi symbolami. Z wielkim trudem blok wydobyli z jaskini i przewieźli do Uniwersytetu, ustawili go na podium i publicznie debatowali nad tajemniczymi symbolami.
Profesor Goldbaum zaczął:
- Jako pierwszy od lewej widzimy symbol płonącego krzewu, wnioskuje z tego ze znaki te wyrył ktoś z rodu Mojżesza...
W tym momencie podnosi rękę jeden ze studentów pierwszego roku, siedzący w pierwszym rzędzie:
- Czy mogę zabrać glos?
- Cisza, cisza, teraz profesorowie analizują te symbole!
Profesor Goldbaum zaczął:
- Jako pierwszy od lewej widzimy symbol płonącego krzewu, wnioskuje z tego ze znaki te wyrył ktoś z rodu Mojżesza...
W tym momencie podnosi rękę jeden ze studentów pierwszego roku, siedzący w pierwszym rzędzie:
- Czy mogę zabrać glos?
- Cisza, cisza, teraz profesorowie analizują te symbole!
6
Wikipedia: Głupie dowcipy i czysty bezsens

Na tej stronie umieszczamy to, co uważamy za niewczesne dowcipy lub kompletny bezsens, a co zostało wpisane przez nowicjuszy oraz dowcipnisiów. Nowe wpisy dodajemy na górze strony. Przy dodawaniu wpisów pamiętaj o podaniu autora (IP lub nazwa użytkownika). Prosimy o niepoprawianie znajdujących...
z- 0
- #
- #
- #
- #
- 12
Adam chodzi po Edenie, spotka Boga i mówi:
-Boże, czuje się taki samotny. Czy możesz mi załatwić jakiegoś towarzysza?
-Oczywiście, że tak. Będzie to istota piękna, nieskazitelna, która z uśmiechem każdego ranka czule Cię będzie witać. Zadba o twój dom, będzie zawsze przy tobie. Z nią będziesz szczęśliwy. Tylko będzie Cie to kosztować nogę.
-Nogę?
-Boże, czuje się taki samotny. Czy możesz mi załatwić jakiegoś towarzysza?
-Oczywiście, że tak. Będzie to istota piękna, nieskazitelna, która z uśmiechem każdego ranka czule Cię będzie witać. Zadba o twój dom, będzie zawsze przy tobie. Z nią będziesz szczęśliwy. Tylko będzie Cie to kosztować nogę.
-Nogę?
Płonie rafineria. Kilka jednostek Państwowej Straży Pożarnej bezradnie patrzy na buchające płomienie i eksplozje nie będąc nawet w stanie zbliżyć się do pożaru. W pewnym momencie oczy wszystkich zwracają się na pojazd Jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Cigacicach. 30-to letni Star mija linię jednostek PSP, taranuje ogrodzenie, w końcu zwalnia. Ochotnicy wypadają z pojazdu, błyskawiczne rozwinięcie, podają pianę po całości, pożar opanowany.
Starosta po przekazaniu gratulacji przechodzi do konkretów:
- Panowie, jak
Starosta po przekazaniu gratulacji przechodzi do konkretów:
- Panowie, jak
12
Religia - każdy ma swoją...

Religia postępowa.
z- 2
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 3
- 12
@tylkoatari XD ale gorzej jak mają 40 to wstyd wtedy
#heheszki #dowcip #pasjonaciubogiegozartu
Do baru wchodzi menel, brudas i ćpun a to dopiero pierwszy uczestnik woodstocku
Do baru wchodzi menel, brudas i ćpun a to dopiero pierwszy uczestnik woodstocku
#moderacja #wykop
Czy jak moderacja usuwa mój wpis na mikro to dostaje o tym jakieś powiadomienie? Napisałem dowcip pod tagami #suchar #dowcip #heheszki o księdzu co poszedł do lekarza z drzazgą we fiucie ale lekarz powiedział mu, że to jednak mleczak. Obserwowałem go przez 5 minut i był po czym nagle wyparował bez żadnego powiadomienia dlaczego.
Czy jak moderacja usuwa mój wpis na mikro to dostaje o tym jakieś powiadomienie? Napisałem dowcip pod tagami #suchar #dowcip #heheszki o księdzu co poszedł do lekarza z drzazgą we fiucie ale lekarz powiedział mu, że to jednak mleczak. Obserwowałem go przez 5 minut i był po czym nagle wyparował bez żadnego powiadomienia dlaczego.
Komentarz usunięty przez moderatora
- 1
@jezely_pan_pozwoly: No to pewnie zaraz i ten wpis usuną :D
Three men were at the gates of heaven, but there was only room for one person. St Peter asked each of them how they died, and the best story got through.
Man 1: I was adamant my wife was cheating. I came up to my apartment on the 24th floor and walked in, only to find my wife by herself. I was pleasantly surprised until I saw a man hanging off the edge of the balcony by just his fingers. I went over to him with a hammer and hit his hands until he let go. He fell in some bushes, and was still alive, so I grabbed my fridge and lifted it over the edge so it would fall on him. And after all that heavy lifting, I died of a heart attack.
“Oh that is terrible”, said St Peter as he turned to the next man, “what about you?”
Man
Man 1: I was adamant my wife was cheating. I came up to my apartment on the 24th floor and walked in, only to find my wife by herself. I was pleasantly surprised until I saw a man hanging off the edge of the balcony by just his fingers. I went over to him with a hammer and hit his hands until he let go. He fell in some bushes, and was still alive, so I grabbed my fridge and lifted it over the edge so it would fall on him. And after all that heavy lifting, I died of a heart attack.
“Oh that is terrible”, said St Peter as he turned to the next man, “what about you?”
Man
Papież jedzie swoją limuzyną po autostradzie, jak zwykle znudzony z tyłu, dłubie kozy z nosa i wyciera w siedzenie i nagle wpada na genialny pomysł... Każe swojemu kierowcy się zatrzymać i mówi:
- Janie dziś ja poprowadzę
- Ale Wasza świętobliwość jak to tak
- Nie interesuj się k---a, siadaj z tyłu ja prowadzę..
No i przesiedli się, papież zasuwa 200 na godzinę, miska ucieszona... i nagle z tyłu widać w lusterkach niebieskie światła...
- Janie dziś ja poprowadzę
- Ale Wasza świętobliwość jak to tak
- Nie interesuj się k---a, siadaj z tyłu ja prowadzę..
No i przesiedli się, papież zasuwa 200 na godzinę, miska ucieszona... i nagle z tyłu widać w lusterkach niebieskie światła...















Pierwszego dnia szef mówi:
- weź miotłę i pozamiataj tu trochę
- ależ proszę Pana, ja skończyłem studia!
- aaa, to przepraszam, nie wiedziałem! Więc tak: to jest miotła, a tak się zamiata.
#dowcip #takaprawda