Przed chwilą ktoś ten stary żart wrzucił nie dosyć, że wersji okrojonej, bez pointy i bez sensu, to dodatkowo w wersji obrazkowej. Ten świat kretynieje, więc może odrobina ratunku:
Matka pakuje syna na wycieczkę: - Zapakowałam ci chleb, masło i kilogram gwoździ. - Po co? - Jak to po co? Posmarujesz chleb masłem i zjesz. - A gwoździe!? - Tu są. Przecież spakowałam.
Siedzi dwóch kolesiów w kinie, a przed nimi taki wielki, łysy drechol, grube karczycho, złoty kajdan na szyi - z dziewczyną siedzi. Jeden z tych kolesiów do drugiego: - Stary, założę się z tobą o 50 zeta, że nie klepniesz łysego w glace. - No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli ten drugi i klepie łysego w glace. Łysy się odwraca, a koleś: - Krzychu, to Ty? A nie? To przepraszam? Łysy:
Czterech emerytów pojechało na wakacje do Gdyni. Spacerują po mieście, nagle patrzą - knajpa i napis: "Wszystkie drinki po 10 groszy". Zszokowani ta informacją, wchodzą do środka. Knajpka milutka, czyściutko, dużo miejsca, sporo ludzi. Od progu słyszą głos sympatycznego barmana: - Witam panowie! Proszę, tutaj jest miejsce. Cóż wam nalać? - Prosimy cztery kieliszki Martini. - Już podaję... Proszę, 40 groszy.
@rbk17: coś w tym jest, zagłębie wąsatych januszy ( ͡°͜ʖ͡°) co do kąpieliska to kiedy była szansa na tak owe to właściciel jednej z lokalnych firm teleinformatycznych (dziś już przejętej przez vectre) kupił od miasta pobliskie glinianki, zagrodził, postawił domek i dziękuję :D
Ktoś mógłby mi przypomnieć kawał, w którym Stalin wziął udział w wyścigu z amerykańskim prezydentem i go przegrał, ale ruskie biuro propagandy umiejętnie przekręciło sytuację i przedstawiło w prasie swojego wodza jako tego lepszego?
@Shigan: to był chruszczow i kennedy. Ścigali się na sto metrów. Następnego dnia Prawda napisała: Chruszczow i Kennedy ścigali się na sto metrów. Nasz przywódca zajął zaszczytne drugie miejsce, Kennedy przbiegł przedostatni.
Odbył się wyścig Breżniewa z Reaganem, wygrał Reagan. - New York Times napisał: dnia tego a tego odbył sie wyścig. Wygrał Reagan, Breżniew był drugi. - Sowiecka gazeta napisała: odbył się wyścig. Reagan był przedostatni, a Breżniew zajął zaszczytne drugie miejsce
Dzieci z amerykańskiej szkoły jadą na wycieczkę. Nauczyciel poucza dzieciaki, żeby w czasie wycieczki odnosiły się do siebie poprawnie. - Nie chcę słyszeć żadnych rasistowskich dowcipów. Wszyscy są równi bez względu na kolor skóry. Dlatego umówimy się, że wszyscy są niebiescy. A teraz proszę wsiadamy do autobusu. Jasnoniebiescy proszę do przodu, a ciemnoniebiescy do tyłu.