Jednym z minusów miasta jest brak gwiazd na nocnym niebie. Nawet na wsi zwykła latarnia, czy światła z okien psują efekt. Jeśli macie auto i nie możecie spać, wybierzcie się na odludzie, gdzie nie ma żadnych świateł. Ogrom nocnego nieba, i ilość gwiazd jest majestatyczna i częściowo napawa mnie przerażeniem. Polecam wszystkim, jedno z moich ulubionych doznań które praktykuje co jakiś czas 10/10
#astronomia #wypokscontent #chwileulotne
Wypoks - Jednym z minusów miasta jest brak gwiazd na nocnym niebie. Nawet na wsi zwyk...

źródło: comment_vxaKK4hwR1YutzhhHJTfd7ACo6PqY6Qe.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wypoks: Przybiłbym Ci piątkę kolego. Chętnie pojadę na weekend z aparatem popykać zdjęcia i tak najzwyczajniej w świecie pogapić się w górę.
Przydałaby się akcja podobna do #wykopiwo tyle, że dla amatorów nocnego nieba.
  • Odpowiedz
Przydałaby się akcja podobna do #wykopiwo tyle, że dla amatorów nocnego nieba.


@Antol: Umówić się z totalnie obcymi ludźmi żeby spędzić z nimi czas w oddalonym od cywilizacji ciemnym lesie...

SEEMS LEGIT! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Dziś w pracy sprawdzałem teorię amerykańskich naukowców (zazwyczaj ci naukowcy od teorii są amerykańscy).
Teoria głosi, że gdy uśmiechamy się nawet sztucznie to wytwarza się "sprzężenie zwrotne" i jesteśmy w efekcie szczęśliwsi. Sprzężenie zwrotne ma związek z tym, że coś co zazwyczaj jest efektem zadowolenia - uśmiech, może być przyczyną zadowolenia bo tak działa mózg, który kojarzy bezwiednie te dwa zjawiska (zadowolenie i śmiech).

Założyłem sobie, że muzyka discopolo to muzyka ludzi szczęśliwych
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Eksperyment bez sensu. Jeżeli nie lubisz czegoś to chyba oczywiste, że nie będziesz się czuł przez to szczęśliwszy. Jeśli natomiast włączyłbyś piosenkę, którą kochasz, która kojarzy Ci się z dobrymi emocjami, na której samą myśl się uśmiechasz - to się uśmiechniesz.
  • Odpowiedz
Dziś w quizie na gazecie peel padło pytanie wywołujące niemałą kontrowersję:

Pakujesz do identycznych pudełek 2 kg pierza i 10 kg ołowiu. W tym samym momencie upuszczasz oba pudełka z tej samej wysokości. Pierwsze uderzy w ziemię:

1. Pudełko z piórami

2. Pudełko z ołowiem

3. Oba uderzą równocześnie
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@StalyklientPolmosu: Bo czas spadku swobodnego nie zależy od masy ciała (sic!). Jest to zawsze prawdziwe, gdy w polu grawitacyjnym nie pojawiają się opory (jak np. opór powietrza przy upuszczaniu czegoś na powierzchni naszej planety). Sam opór wynika z hydrodynamiki (tak, powietrze to też płyn) obiektu szczególnie kształtu.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@soadfan: My kupiliśmy Tako Jumper X Light i ogólnie jesteśmy zadowoleni. Wózek był używany w nierównym terenie (częste jazdy i spacery po lesie, korzeniach, kamieniach, piachu) i 7 razy lataliśmy z nim samolotem (z międzylądowaniami, a więc w sumie 14 lotów). I za każdym razem po wyjęciu z samolotu wózek był coraz bardziej pobrudzony, ale syn ma już16 miesięcy, a wózek wciąż jeździ. Można zatem powiedzieć, że jest nie do
  • Odpowiedz
Wyobraźmy sobie wysychający zbiornik wodny. Np. jezioro. Wodowskaz wskazuje 50cm wysokości wody. Bierzemy spory kamień i wrzucamy go do zbiornika. Objętość kamienia wypiera taką samą objętość wody. Wobec czego poziom wody ciut podnosi się. Wrzucamy więcej kamieni - lub najlepiej materiału o małej gęstości objętościowej. Obseruwjemy że wodowskaz wykazuje już 51cm.
Czyli jak to jest, że pozornie zasypując zwiększamy głębokość zbiornika wodnego i chronimy go przed wyschnięciem?

#zagadka #pytanie
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mpmp-pmpm: a myślisz że proch czarny albo fotobłyskowy to robi się z jakichś mitycznych substancji dostępnych tylko w laboratorium ( ͡° ͜ʖ ͡°)? Wszystko do kupienia w ogrodniczych albo aptece.
  • Odpowiedz