Mirki, może ktoś potrafi wytłumaczyć fenomen tak potężnej różnicy cen między marketami sieci Dino a pozostałymi sklepami? Co nie wejdę do Dino na mojej wsi to wszystko (dosłownie) jest tam dużo, dużo tańsze względem pozostałych sklepów.
Jak to sie dzieje, że Dino dyma inflację i działa jakby na zupełnie innym rynku? Niesamowite to jest. Względem cen w jakichś Kerfurach w wojewódzkim to już wgl, różnice rzędu 30% ( ͡° ͜ʖ
az sie zastanawiam czy jest mozliwe zeby dino wyszlo poza Polske. Czemu nie? Mamy od lat zdominowany rynek przez zagraniczne markety a tu masz, wyroslo z niczego Dino i wciaz sie rozwija. Widocznie cos robia lepiej niz inni typu tesco czy auchan, moze widzimy rowoj czegos duzego jak lidl czy netto. Wszystko zalezy jaka ambicje ma prezes, ale kibicuje. Aha i nie wierze ze Niemcy czy Francja "wpusci" polski market, ale moze
Mam pyt. do ludzi, którzy w okolicy mają sklep Dino, czy u was też to wygląda jak wczesna Biedronka? Chodzi mi o tandetną stylistykę, lekki syf, bieda produkty i chaos w środku. Byłem tylko w jednym Dino na wyjeździe, a u mnie w okolicy nie ma i zastanawiam się czy to taki standard.

#dino
@Catmmando: troszkę przesadzasz, ja niezależnie od tego czy obecnie redukcja czy masa zawsze piję tylko napoje zero, a jak nie ma pod ręką to wybiorę wode albo nic, w zasadzie omijam każde możliwe kalorie w płynie i to nie dlatego że jestem fit tylko dlatego że lubię żreć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

duża szansa że ktoś się na tyle przyzwyczai i mu posmakuje że zostanie przy napojach
Czy pracownicy sklepów spożywczych mają jakieś nagrody za powstrzymanie kradzieży? Rozmawiałem z jedną z pracownic na ten temat i twierdzi, że u nich nawet jak widzą, że ktoś coś kradnie, to nie reagują, bo nic z tego nie mają, a moga sobie tylko problemów narobić. Mowa o ogólnopolskim supermarkecie.

W sumie myślę, że sklepy powinny dawać równowartość np 50% wartości towaru pracownikowi, gdy ten powstrzyma kradzież. Zawsze to jakaś motywacja. Jeśli faktycznie