Jaki jest według Was najlepszy/najciekawszy/najbardziej przejmujący finał serialu? Na mnie największe wrażenie zrobił finał Six feet under".
Jeśli chodzi o finał, który najdłużej rozkminiałem - to chyba będzie zakończenie "Twin Peaks".
Podobało mi się też zakończenie Spartakusa.
A i zapomniałem dodać, że najbardziej wzruszyłem się kiedy oglądałem ostatni odcinek Dragon balla:P

Najbardziej się rozczarowałem na zakończeniu Dextera i Lost.
#seriale #pytanie #dexter #dragonball
Jak dla mnie niekwestionowany, najlepiej zagrany czarny charakter w historii seriali. Moim zdaniem najlepiej zagrany psychol - jak wspomniałem, jeśli chodzi o seriale. No Mads Mikkelsen też daję radę.
A John'a Lithgow'a uważam mimo wszystko za trochę niedocenionego. Myślę, że powinien znajdować się w ekstraklasie aktorów, a nie dostał tyle ciekawych ról. Ma potencjał na naprawdę genialne kreacje.

I esencja :
https://www.youtube.com/watch?v=V6MsuNR2YkU
#seriale #pstoprawda #oswiadczenie #film #dexter
maxwol - Jak dla mnie niekwestionowany, najlepiej zagrany czarny charakter w historii...

źródło: comment_hxeCrlfCritLrai6XmGkevCMmrfpXRXP.jpg

Pobierz
@adrianprzetocki: Trochę nie rozumiem na czy polegałoby kalkowanie. Ze zdjecia biorę delikatny kontur, żeby przypadkowo nie wyszedł zniekształcony ziemniak, potem pobieram kolory ze zdjęcia i robię sobie próbki, zdjęć całkowicie nie zrzynam. Na filmie (może niedługo jakiś zrobię) będzie to pokazane.

J.....G - @adrianprzetocki: Trochę nie rozumiem na czy polegałoby kalkowanie. Ze zdje...

źródło: comment_pplhkIO7fZYsGnl8W6oG4SLvTxxwhIT6.jpg

Pobierz
Serio tak jaracie się tym #mrrobot? Typowy telewizyjny haker (tyle, że tutaj parę razy pokazali konsolę z czymś innym niż ping localhost) - matka go biła, ojciec go bił, to jak miał wyjść na ludzi?... Oczywiście narkoman i zbawiciel świata - super mądry a jednocześnie super głupi. Hakuje wszystkich słownikiem w dwie minuty. Kolekcjonuje swoje ofiary typowo jak #dexter. W jego firmie mają ipv4.1... Wątek gejowski jest, bo przecież jesteśmy
@handler: Wątek hakerski tam jest w ogóle nie istotny. Podobnie jak ten lachoński itd. Serial jest dobry, bo tam się dużo dzieje między wierszami. To tak jakbyś mówił, że Fight Club (celowo ten przykład, bo podobne produkcje) jest do dupy, bo jest o nierealnych, podziemnych walkach. MR to trafny obraz świata, a to że bohater poza tym hakuje fejsa bruteforce'm jest mało istotne.