Iwona Strzechowska żałuje zamerykanizowania swojego nazwiska
"To była dla mnie bardzo poważna decyzja" - wyznała. "Gdyby to działo się teraz, pewnie bym się nie zgodziła. Zgaduję, że to było wtedy częścią kultury. Stare Hollywood zawsze próbowało anglicyzować nazwiska, aby były łatwiejsze do wymówienia. Moje oczywiście do łatwych nie należy"
Co ciekawe, aktorka w wizji jej agenta miała całkowicie zmienić swoje imię i nazwisko, ale na to nie przystała. Zmiana nazwiska była kompromisem











