dobra mirunie jest sprawa bo nie wiem czy ktoś mnie hakuje czy co XD
do rzeczy, zainstalowałem sobie minikube odpaliłem klaster i dokładnie w tym momencie zacząłem mieć użycie 100% dysku, nonstop mielił nawet apki które wrzuciłem się nie uruchamiały, wyłączyłem klaster dalej to samo, reboot kompa w terminalu mieli nie rebootuje się, wyłączyłem przyciskiem, włączam odpalam linucha dysk mieli system nie wstaje, i teraz jak myślicie zemscilo się nie aktualizowanie jajka
do rzeczy, zainstalowałem sobie minikube odpaliłem klaster i dokładnie w tym momencie zacząłem mieć użycie 100% dysku, nonstop mielił nawet apki które wrzuciłem się nie uruchamiały, wyłączyłem klaster dalej to samo, reboot kompa w terminalu mieli nie rebootuje się, wyłączyłem przyciskiem, włączam odpalam linucha dysk mieli system nie wstaje, i teraz jak myślicie zemscilo się nie aktualizowanie jajka














@rekoj: a weź uruchom z zewnątrz livecd i zrób chroot i zobacz co się dzieje