Qrde, trochę ciężko się przestawić jak pół życia grało się w diablo i kosiło szkielety jak zboże a tu wyskoczą 2 na raz i zgon… Ten cały zweihander zdobyty ale statów nie mam, żeby używać… Ale jest coś specyficznego, jak wczoraj jeden mirek pisał, żeby grać dalej. Póki co, ćwiczę hity na szkieletach w dolnym londo ( ͡° ͜ʖ ͡°) bo jeszcze się okazało, że trzeba namierzać (oznaczać?)
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ćwiczę hity na szkieletach w dolnym londo


@Ademu: to jest po prostu strefa na późniejszy level, idź do miasta nieumarłych najpierw
  • Odpowiedz
@Ademu trochę cierpliwości i wbicie sobie do głowy, że śmierć wyjątkowo w soulslike to żadna porażka i będzie git.
Chyba z zaakceptowanem tego większość ludzi ma problem, bo przeważnie to "przegrana".

W ogóle uważam, że nazywanie ich trudnymi jest takie se. Wymagające to odpowiednie słowo.
A jak ogarniesz co i jak i jakimi to się prawami rządzi, to generalnie bardzo przyjemne gry. Sprawia radochę eksploracja itd.
No i jak poczujesz się
  • Odpowiedz
@Ademu znam to, w końcu bliżej mi do 40 niż 30 już niestety XD
Ale generalnie chodzi o pewną zmianę myślenia i podejścia niż cierpliwość jako taką - jak zaakceptujesz zasady panujące w tych grach, to przestają być frustrujące czy denerwujące kompletnie.

Ot zginąłem, kolejna próba, ale nauczyłem się jak walczyć z danymi przeciwnikami i następnym razem wchodzisz jak do siebie. Albo 5 podejść później.

No i jak wyżej padło -
  • Odpowiedz
Mam 2000 golda i mnóstwo tych sakiewek w ekwipunku. Rozumiem, że tą zwykłą walutę najlepiej szybko wydać, bo mnie zaciukają i ją strace, ale w sumie nie mam na co. Widziałem u tego handlarza, co go spotkałem w retrospekcji, że ma jakieś cuś za 3000 shurikenowanego do ręki. Brać? Póki co pokonałem tych dwóch minibossów z dwoma formami na tej pierwszej mapie + tego Ogra co się boi ognia i dziabłem wenża
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mega_Smieszek: Przydawał się czasem do walenia w pieski itp. Edit: I fajnie działał na tych co przeciwników co skaczą. Kasę i tak możesz zawsze szybko farmić.
  • Odpowiedz
Na początku Sekiro jest taka ślepa babka i daje nam dzwoneczek, który później możemy poświęcić przy figurce Buddy i nas cofa w czasie. Warto to od razu ograć czy zostawić na później?

#sekiro #darksouls
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SmugglerFan: no bo nie powinny mieć ustawień poziomu trudności.
Tej gry się po prostu trzeba nauczyć i nie jest to tytuł dla każdego. W mojej ocenie ta gra nie jest trudna tylko wymagająca.
  • Odpowiedz
@SmugglerFan: cała argumentacja przeciwko opiera się na vibe i powtarzaniu tych samych sloganów, o takim samym doświadczeniu dla każdego. Co jest niemożliwe w rzeczywistości, bo wszyscy mamy inny staż w grach, inny czas reakcji, szukamy w grach różnych rzeczy itd. Kompletnie nie dociera fakt, że poziomy trudności i inne rozwiązania techniczne ułatwiające grę dla niedowidzących choćby, nie mają wpływu na tych, którzy chcą przejść grę bez jednego hita na kierownicy.
  • Odpowiedz
  • 5
@3mortis: jak ktoś sobie przejdzie grę na cheatach to luzik, jego sprawa, dopóki nie gra online nie mam z tym żadnego problemu. mam problem z frustratami którzy płaczą w necie że gra która słynie z wysokiego poziomu trudności i której nie są grupową docelową jest - niespodzianka - rzeczywiście trudna, i dają jej z tego powodu negatywne oceny na steamie, nawołując wszem i wobec żeby ją ułatwić
  • Odpowiedz
@MirkoManx: paradoksalnie 1 -> 3 -> 2 jest bardzo dobrą kolejnością dla nowych w serii xD Jak się zakocha to zagra w dwójkę, a jak nie, to się nie odbije przed kinową trójką. Zgadzam się, że dwójka najlepsza, ale nie możemy zapominać, że najbardziej specyficzna ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
openworld nie nadaje się do czegoś takiego imo No i czyścić katakumby jak kazde inne ale tym razem wajcha jest po lewej a nie prawej stronie by zabić bossa którego już kilka razy ubilem


@Styline: tez uwazam ze open world wiecej traci niz daje, jasne sa ladne widoczki ale poza tym same minusy, crafting, powtarzalnosc bosow, pustki itp
glowne lokacje polaczone ze soba jak w soulsach by mi sie bardziej podobaly

poboczne
  • Odpowiedz
Hej ta cała ludologia to polega na marudzeniu na wszystkie możliwe gry oprócz oczywiście GIER IDEALNYCH od From Software. Pytam ponieważ obejrzałem kilka filmów kiszka i tamae i mam wrażenie że według nich każda gra powinna być souls like i dawać wyzwanie. Moim zdaniem dobrze, że są różne rodzaje gier, osobiście próbowałem gier souls like i mi poprostu nie siadają [może to wynikać z faktu że przechodzę różne tytuły i nie siedzę
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hanlan: Mam dokładnie tak samo. Nigdy nie sprawiało mi frajdy umieranie na jednym bossie 100 razy przez kilka godzin. Ogólnie wokół gatunku "souls" powstał jakiś elitaryzm w stylu: "nie podoba ci się - nie potrafisz grać w gry" etc.
  • Odpowiedz
4 rano a ja dopiero skończyłem grać w clair expedition 33.

Jedna z najlepszych gier w jakie kiedykolwiek grałem.
Lepszy soulslike niż niektóre od fromsoftu + świetna historia + intrygujący świat.

Dajcie spokój kto by pomyślał, że francuz jednak potrafi w robienie gierek
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Styline: mechanicznie mocna zrzynka/wariacja z persony i final fantasy
ale fakt, wyglad swiata, postaci itp

tylko czemu soulslike? nic nie tracisz po smierci, czesto nawet nie trzeba zaczynac od "ogniska", jak nie idziesz od razu do jakiejs pobocznej lokacji z bosem to w sumie nie ma jakis strasznych wyzwan, zreszta jest wyboro poziomu trudnosci, nie ma lore w przedmiotach itp

troche to chyba naciagane, nie kazda gra gdzie jest guzik do unikow
  • Odpowiedz
Lepszy soulslike niż niektóre od fromsoftu


@Styline: to nie jest soulslike byczku, to jest turówka zrzynająca garściami z Persony5, generalnie to typowy "double A", tzw. euro-junk, których jest tak mało w tych czasach, że tytuł wydaje się wybitny
  • Odpowiedz