Wpis z mikrobloga

@Vezz: ograłem wszystkie soulsy, oprócz sekiro i dlc do ER i każde jedne były jakieś. A najmniej jakaś była trójka. Miałem wrażenie, że ma robić dobrze fanom jedynki, a to nie jest dla mnie tożsamość.

Oczywiście siedziałem w niej kilkadziesiąt godzin, dobrze się bawiąc. Friede i Nameless King to absolutny top bossów od FM, ale czegoś mi zabrakło finalnie. Jak tak sobie pomyślę, to uważam że DS3 było najbezpieczniejszym soulslike'm
  • Odpowiedz
  • 0
@Khor666: To chyba wejście do Irythyllu, lochy były dalej w głębi miasta jeśli dobrze pamiętam. Chociaż mogę się mylić, bo dawno temu w to grałem.
  • Odpowiedz
ma robić dobrze fanom jedynki


@MuszeZalozycKontoByFiltrowacGowno:
Fromsoft zrobil soft-retcon lore w tym celu, nawet kosztem nasrania na DS2. Siegward, ktory jest po prostu Siegmayerem jest moim ulubionym "chamskim" puszczaniem oka do fanow 1 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz