Standardowo odnośnie przygód z Soulsami- Pontiff padł za pierwszym podejściem (gram bez przyzywania)- a jego renoma była tak samo pompowana jak Smaugha i Ornsteina z jedynki. Łączy ich to, że padli za totalnie pierwszymi podejściami u mnie.

Za to Aldrich mnie męczy cholernie tymi promieniami śmierci i strzałami. Jak stoi się za blisko w momencie wypustu strzał to nie ma opcji przed nimi prawie uciec.
build życie+siła, Claymore +7, pancerz- jakikolwiek, przed
FormalinK - Standardowo odnośnie przygód z Soulsami- Pontiff padł za pierwszym podejś...

źródło: comment_1611389834R1fqkGUddYRzDsrUQvgU2c.jpg

Pobierz
@kawaczekoladowa:
Złota zasada: Nie spamuj R1, zwłaszcza na bossach!
1. Więcej unikaj i blokuj niż atakuj.
2. Wyczekuj ataku przeciwnika i wtedy kontratakuj.
3. Atakuj tylko na pełnym pasku energii, max 2-3 hity i odskok aby zregenerować energie.
4. Znajdź ulubioną broń, naucz się jej ataków i rozwijaj się pod nią.
5. 30 Witalności i 25 Wytrzymałości na początku w zupełności wystarczą. Nie przesadzaj z ładowaniem w "życie".
5. Naucz się
  • Odpowiedz
@kawaczekoladowa: Nie czytaj w internecie żadnych porad, trików, buildów, spojlerów itd dopóki nie ukończysz gry, no chyba że się faktycznie zgubisz i nie będziesz wiedział gdzie dalej iść. Dark soulsy mają taką fajną aurę tajemniczości gdzie fajne smaczki odkrywasz jak rozegrasz grę który raz z rzędu.
  • Odpowiedz
#darksouls #darksouls3
Ubiłem Panią Dancer i kurde... nie było strasznie trudno, ale to jej łapanie trochę słabo zrobili. Moja postać kilkukrotnie teleportowała się do jej ręki - hitboxy kilka razy jakieś z kosmosu były. Miałem bardziej wrażenia, że ścieram się tylko z tym jednym ruchem czy mnie złapie czy nie i bardziej to lotto niż skill. Pokonana bez satysfakcji.
@koomeet: @ewufhewui: Ja teraz gram już chyba z piąty raz i zrobiłem postać na 125 SL żeby się wkręcić w PVE.
Postać wzorowana na Dante z Devil May Cry Build Str/Dex/Faith
Broń: Pięści demona i Miecz pogromcy pustych.
Gra się bardzo przyjemnie
  • Odpowiedz
@Solux: haha niezły opis. No ja właśnie po przeglądnięciu artbooka DS3 kupiłem grę bo design postaci i lokacji piękny. Remaster 1 bez szału wygląda.
  • Odpowiedz
@tarkaz: moim zdaniem to było przesadzone. Gdyby nie glitch na nieśmiertelność to zrobiłoby to pewnie z 5% graczy. I żeby nie było, ja lubię trudne gry, dużo grałem w soulsliki, w platformówki typu Cuphead czy Celeste, ale ta końcówka HK jest po prostu męcząca. Przechodzisz grę w miarę na spokojnie, przechodzisz panteony (bo te 4 z 5 są jeszcze w miarę, Pure Vessel jest trudny, ale w porównaniu do AR to
  • Odpowiedz
@Cinkito: właśnie o to chodzi, żeby było nieliczne grono tych co dali radę, zwłaszcza bez jakiegoś glitcha ( ͡° ͜ʖ ͡°)
podobnie jak ninja gaiden, ponad 30 lat od premiery, dalej uznany jest za jedną z najtrudniejszych gier, podobnie Hollow Knight za 30 lat będzie ogrywany przez nowe pokolenie, które będzie męczyć się z tymi bossami i o to właśnie chodzi, to czyni ten tytuł wyjątkowym, że
  • Odpowiedz
@szmektalekawurst: uważam, że tak. Gra pokazała, że potrafią zrobić coś innego i wprowadzić jakiś powiew świeżości do gatunku. Klepanie w kółko DSów byłoby nudne i graczom też by się to przejadło. Choć Bloodborne 2 to bym chętnie przygarnął
  • Odpowiedz
@motorade: w żadnych soulsach nie ma laga Miras, prędkość i "jakoś" dodge roll zależy od obciążenia ekwipunku i w przypadku DS2 od rozwinięcia ADP, jak Twoja postać robi unik za wolno to sugeruje zdjąć nieco zbroi, albo inwestować w udźwig... no a jak gra Ci się nie podoba wizualnie to sugeruje ją odpuścić i wziąć się za jakiś nowszy tytuł ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#darksouls #darksouls3
Kurde czyściłem smouldering lake i nie powiem umęczył mnie ten level - z bossami nie było większych problemów, ale sam level... oj nakląłem się pod nosem aż żona się dopytywała "coś się stało?" :P. Tych gratów z lawy nie potrafię podnieść - zakładam wszystko co mam na ogień i nawet tam nie dobiegnę. Pora odpocząć bo Bereal Valley czeka....
Kilka razy odbiłem się od soulsow. Najpierw DS1, potem DS3, Bloodborne i na końcu Sekiro. Mówię #!$%@? te gry, chyba jestem zbyt upośledzony na nie i nie ma skilla do takich zabaw.
Po długiej przerwie dałem jeszcze raz szansę, tym razem Dark souls Remastered na PS4.
Z pomocą tego typa, udało mi się przejść grę i stała się jedną z moich ulubionych, ze względu na to jaka satysfakcję dają niektóre pojedynki.
Polecam
crime_hound - Kilka razy odbiłem się od soulsow. Najpierw DS1, potem DS3, Bloodborne ...
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@crime_hound: już myślałem, że to jakieś lewe konto tego polaka co ma ze 3k filmów o DS i chce się rozreklamować xD

Ja tak samo odbiłem od tego typu gier. Mi pokonani bossowie nie dawali żadnej satysfakcji tylko uczucie ulgi, że już nie muszę się z danym bossem męczyć. Może kiedyś wrócę.

Za to bardzo lubię oglądać jak ktoś w to gra, robi różne challenge itp ( ͡° ͜ʖ
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Mega_Smieszek: Dla weteranów Dark Souls, fakt kiepska pozycja, ale ja się odbiłem na przykład, nie podobał mi się ten klimat, Lords Of The Fallen jest o wiele prostsze i ma zwyczajne prowadzenie fabuły.
Ja bym osobiście dał jej jeszcze jedną szansę.
  • Odpowiedz
@Mega_Smieszek: ogrywałem to całkiem niedawno, przeszedłem kilku bossów i odpuściłem, największe wyzwanie w grze stanowi to jak toporny jest gameplay ( ͡° ʖ̯ ͡°) czuć, że mieli dobre inspiracje i próbowali to zrealizować, ale niestety nie podołano... przede wszystkim nie ma żadnej satysfakcji z progresu, po paru bossach, levelowaniu i zdobyciu nowej broni moja postać nie sprawiała wrażenia ani odrobinę lepszej, niż w momencie gdy zaczynałem grę...
  • Odpowiedz
#darksouls #darksouls2
Cześć. Orientuje się ktoś czy po przejściu podstawowego dark souls 2 można grać dalej, czy gra automatycznie się kończy i trzeba zacząć ng+? Pytam, bo jestem już przy tronie pragnień i nie wiem czy kończyć czy obskoczyć najpierw dlc
Gram poraz któryś w drugą część i znowu mam przytłaczające wrażenie pustki i nijakości tego świata. Nie wiem. Kolejne mapy są jakby pozbawione polotu i szczegółów od których tryskały pierwsze soulsy. Nie ma w tym serca, nic wartego zapamiętania. Taka chałtura to jest.
Dk1 to dzieło sztuki. Dk3 doskonała, solidnie wykonana gra. Dk2 to kupa.

#darksouls2
#darksouls
Nie ma w tym serca, nic wartego zapamiętania


@Jebwleb: chyba biegasz po przedsionku kolego, a tam jest znacznie więcej gry... wieczny zachód słońca w Majuli, oglądany w towarzystwie Emerald Herlad, to już powinno styknąć, żeby zaorać Twoją wypowiedź ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale jest tego więcej - Pursuer, Mirror Knight, Fume Knight,to uczucie jak wchodzisz na most w Iron Keep i wiesz, że pora na inwazje, no
  • Odpowiedz