Macie jakieś protipy odnośnie Arlecchina (ostatni boss z DLC)? Przy NG bez plusa nie dość, że walczyłem wspólnie z Leą, to zjechałem z poziomem trudności, żeby zobaczyć zakończenie dodatku i jak najszybciej ruszyć do NG+. Aktualnie jestem przy Nadzorcy i specjalnie nie chcę już dmuchać w tę trąbkę od Śledczego i myślałem, żeby walczyć solo także z Arlecchinem... Ale wiem, że dostanę od niego srogo w ryj. Osobiście to myślałem o kamieniu

francis0440













