Człowiek się zawsze zastanawiał, oglądając jak ludzie padają na O&S, jak można mieć z nimi problem, aż przyszło samemu biegać przez 3 godziny od ogniska koło Solaire’a (bo cebula i nie będę podpalał xD), żeby padać w parę sekund. Do drugiej fazy udało mi się przez ten czas dojść zaledwie parę razy, ale za to Mega Ornstein okazał się o wiele prostszy niż myślałem.

Nadal moim najgorszym koszmarem tej serii pozostaje Lothric
  • Odpowiedz
@kopytakonia: no to są soulsy, nikt nie ma łatwego początku ( ͡° ͜ʖ ͡°) z czasem będziesz go bić patykiem w samych gatkach, naucz sie robić uniki, jak nie używasz tarczy to zrzuć ją z ekwipunku dla niższej wagi, atakuj jak sie odsłoni itd. GIT GUD
  • Odpowiedz
@Debil_Wpz: oczywiście, że tak ( ͡° ͜ʖ ͡°) każdą część po kilka razy przeszedłem i nawet jak już minął etap odkrywania alternatywnych zakończeń i wszystkich sekretów to gra wciąż pozostała świeża, bo wtedy przyszła kolej na SL1 run każdej części, a po nich kolej na różne buildy pod PVP i inwazje ( ͠° ͟ل͜ ͡°) zresztą podobnie było z #
  • Odpowiedz
@Debil_Wpz: Jak robię sobie Tour de Soulsbourne to każda gra kolejna którą włączam, żeby sobie popykać, to czuje świeżo. Może dlatego, że bywają spore odległości pomiędzy latarniami/ogniskami..
  • Odpowiedz
o mój boże pontyfik #!$%@? xD cały się trzęse ale to była walka satysfakcja niemożliwa.

Ciekawostka: Udało mi sie go pokonać bo odkryłem takie coś jak autonamierzanie xD serio po 20 godzinach grania
#darksouls #darksouls3
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@FPmaster: Zrobić sobie przerwę, najlepsza rada jaką mogę dać, ochłonąć, zająć się czymś innym a potem wrócić, kiedy emocje już z ciebie wyjdą a twój umysł spokojniejszy
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Mershi: znaczy się przejmujesz się opinią innych ludzi o tym jak ty przechodzisz grę korzystając z danych ci przez twórców narzędzi?
To nie jest tak, że korzystając z summonów blokujesz sobie jakiś achievement czy coś.
Jak ci będzie źle na sercu to odpokutuj swoje przywołanie pomagając komuś innemu z tym bossem.
  • Odpowiedz
Przeszedłem bez problemu DS3, Demon’s Soulsy, Bloodborne, Fallen Order na hardzie i dużą część sekiro, a w DS1 nie mogę dojść do głupich gargulców i zwykłe gównomoby mnie wyjaśniają xD Ten rycerz na wieży przed metalową świnią sprawia mi większy problem niż Midir. Nie rozumiem tej gry, czy tu faktycznie trzeba chodzić ciągle z tarczą albo rushować gdzieś po jakąś OP broń, nie da się normalnie progresować? Inb4 git gud
#darksouls
@Choir: czarni rycerze to inny temat, to trochę pojedynek psychologiczny - jak przy cofaniu i ucieczce dostajesz to spróbuj atakować, wciąż napierać - zwróć uwagę czy rycerz jest lewo czy prawo ręczny i napieraj na tę stronę na którą będzie mu mniej wygodniej zaatakować
  • Odpowiedz
Wróciłem do soulsow po kilku miesiącach przerwy i udało mi się dzisiaj już pokonać biskupów, ale teraz siedzie i walczę ze stróżami co spowodowało że musiałem wyłączyć konsole, bo pad byłby łamany a jest cisza nocna już. Ah ta wspaniała gra ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#darksouls3 #darksouls
@FPmaster stróże fakt są trudni, ale walka jest piękna i ta muzyczka ( ͡º ͜ʖ͡º) ja lecę już w NG+ i utknąłem na chempionie gundyrze bo skubaniec jest mega agresywny ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@FPmaster na stróże jest taktyka, zauwaz że oni potrafią walczyć między sobą i jak dobrze to rozegrać to stoisz i jesz popkorn przez pół walki :p

Ale jak już pokonasz bosa po takiej męczarni to poczucie zwycięstwa 100x lepsze niż jak gra cię trzyma za rączkę i traktuje jak dziecko które zawsze musi wygrywać itp
  • Odpowiedz