Lodówka zrobiła imprezę.
Pozapraszała samych znajomych.
Wszyscy bawią się świetnie: odkurzacz się nawciągał, kaloryfer już rozgrzany, kuchenka daje ostro w palnik, pralka się rozkręca, w łazience wiatrak dmucha suszarkę, impreza na całego.
Gospodyni chodzi po mieszkaniu i rozdaje zimne drinki.
Patrzy, a pod ścianą stoi smutny Trabant.
Podchodzi do niego i mówi:
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nasz wykładowca z angielskiego to taki śmieszek. Mieszkał swojego czasu w UK i nabył tego brytyjskiego humoru, który mi zdecydowanie pasuje. Warto też nadmienić, że nasz kierunek jest ze zdecydowaną większością mężczyzn, a sam prowadzący to fan motoryzacji, w szczególności #alfaromeo.
Przedwczoraj robiłem w grupie prezentację na zaliczenie na wybrany temat technologiczny - "Driverless cars" w naszym wypadku. Na koniec przygotowaną mieliśmy dyskusję na temat wad i zalet takiego rozwiązania.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#takasytuacja #truestory #takaprawda #niemcy

W technikum, do którego chodziłem (a właściwie dojeżdżałem),
obowiązującym językiem nauczania był niemiecki.
Nauczyciel tego języka, w średnim wieku pan, był wielkim miłośnikiem kultury, oraz dziedzictwa narodu niemieckiego.
Podczas pierwszych zajęć, poinformował nas, że w przeciwieństwie do pisarzy polskich,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pan_Tulipan: >Tak, nauczyciel był Polakiem

Oczywiście, że nie Niemcem. Literatura polska też znana na świecie. W mniejszym stopniu, niż niemiecka, ale jednak. W czasach radzieckich była tłumaczona na rosyjski oraz inne języki ZSSR.
  • Odpowiedz
Co o-----ł mój znajomy! :D Siedzę sobie w pracy i dostaje telefon od znajomego. Lekko zdziwiony odbieram i kolega do mnie czy mam dostęp do neta? No mówię że mam. Prosi mnie bym znalazł numer do niego do pracy tylko że na magazyn a nie do biura (Pracuje w hurtowni zabawek). No to się pytam po co mu numer? A ten do mnie że poszedł do dużego dostawczaka z pracy na pake
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
@kamios1994: Kilka lat temu kumpel wracał do domu n------y, a że zaczęło strasznie lać, to wlazł na jakąś pakę tira (bez ciągnika) żeby się schronić pod plandeką. Rano obudził się, wyłazi, a tu Budapeszt xD
  • Odpowiedz
Ale dzisiaj w #techbaza niefortunnie słowa dobrałem ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Jakaś rozmowa o wcześniakach na lekcji się wywiązała i o znakach zodiaku. W pewnym momencie taki krótki dialog między mną [J] a [N]auczycielką:
[N] - A z tobą a.grits jak to jest?
[J] - Miałem mieć pannę, ale się urodziłem dwa miesiące wcześniej i mam raka.
Dopiero po chwili do mnie doszło co ja powiedziałem. Profesorka trochę oburzona
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej Mirki, jadę sobie dzisiaj tramwajem, wsiada starsza pani, szykuję się, żeby ustąpić miejsca jak na grzecznego chłopca przystało, a pani odbija pekę... przykładając kartę debetową. Śmiechamy porozumiewawczo, w końcu siada na zwolnionym miejscu. Jedziemy sobie jedziemy, patrzę a babcinka przegląda fejsa na smartfonie. :O Jakby włączyła mirko do tego, chyba bym padł.

#truestory #czystyubaw
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Słuchajcie tego - #czystyubaw: W grupie na laborkach z programowania mamy Albańczyka. Coś tam się pyta prowadzącego i użył sformułowania "księgarnia podstawowa". Heheheh, że niby standard library, tszaicie? xD

#humorinformatykow #pdk
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MuchaZ: @Sicamber:

Drogi Odbiorco!
Jestem albańskim wirusem komputerowym, ale z uwagi na słabe zaawansowanie informatyczne mojego kraju nie mogę Ci nic zrobić.
Proszę, skasuj sobie jakiś plik (np. rundll32.exe) i prześlij mnie dalej.
  • Odpowiedz