#takasytuacja #truestory #takaprawda #niemcy

W technikum, do którego chodziłem (a właściwie dojeżdżałem),
obowiązującym językiem nauczania był niemiecki.
Nauczyciel tego języka, w średnim wieku pan, był wielkim miłośnikiem kultury, oraz dziedzictwa narodu niemieckiego.
Podczas pierwszych zajęć, poinformował nas, że w przeciwieństwie do pisarzy polskich,
którzy to ze swoją zaściankową twórczością, nie przebili się poza granice ojczyzny,
pisarze niemieccy, tacy jak Goethe, Mann czy nawet bracia Grimm,
potwierdzili swoją twórczością - znaną na CAŁYM
@Pan_Tulipan: >Tak, nauczyciel był Polakiem

Oczywiście, że nie Niemcem. Literatura polska też znana na świecie. W mniejszym stopniu, niż niemiecka, ale jednak. W czasach radzieckich była tłumaczona na rosyjski oraz inne języki ZSSR.
  • Odpowiedz
Co #!$%@?ł mój znajomy! :D Siedzę sobie w pracy i dostaje telefon od znajomego. Lekko zdziwiony odbieram i kolega do mnie czy mam dostęp do neta? No mówię że mam. Prosi mnie bym znalazł numer do niego do pracy tylko że na magazyn a nie do biura (Pracuje w hurtowni zabawek). No to się pytam po co mu numer? A ten do mnie że poszedł do dużego dostawczaka z pracy na pake
  • 7
@kamios1994: Kilka lat temu kumpel wracał do domu #!$%@?, a że zaczęło strasznie lać, to wlazł na jakąś pakę tira (bez ciągnika) żeby się schronić pod plandeką. Rano obudził się, wyłazi, a tu Budapeszt xD
  • Odpowiedz
Ale dzisiaj w #techbaza niefortunnie słowa dobrałem ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Jakaś rozmowa o wcześniakach na lekcji się wywiązała i o znakach zodiaku. W pewnym momencie taki krótki dialog między mną [J] a [N]auczycielką:
[N] - A z tobą a.grits jak to jest?
[J] - Miałem mieć pannę, ale się urodziłem dwa miesiące wcześniej i mam raka.
Dopiero po chwili do mnie doszło co ja powiedziałem. Profesorka trochę
Hej Mirki, jadę sobie dzisiaj tramwajem, wsiada starsza pani, szykuję się, żeby ustąpić miejsca jak na grzecznego chłopca przystało, a pani odbija pekę... przykładając kartę debetową. Śmiechamy porozumiewawczo, w końcu siada na zwolnionym miejscu. Jedziemy sobie jedziemy, patrzę a babcinka przegląda fejsa na smartfonie. :O Jakby włączyła mirko do tego, chyba bym padł.

#truestory #czystyubaw
  • Odpowiedz
@MuchaZ: @Sicamber:

Drogi Odbiorco!
Jestem albańskim wirusem komputerowym, ale z uwagi na słabe zaawansowanie informatyczne mojego kraju nie mogę Ci nic zrobić.
Proszę, skasuj sobie jakiś plik (np. rundll32.exe) i prześlij mnie dalej.
  • Odpowiedz
Gdy miałem 9 lat, wracałem ze szkoły podstawowej a to było 12 lat temu. Po drodze zesrałem sie w gacie. Zawsze wracałem do domu z rodzicami, ale tym razem poszedłem do siostry na nich poczekać. Będąc juz u niej, od razu migiem poszedłem do ubikacji. Nie wiem co mi odbiło, ale zamiast podetrzeć sie papierem toaletowym, przejechałem po rowie wszystkimi ręcznikami, które były w ubikacji i odwiesiłem je na miejsce. Pamiętam, że