@azetka: niby tak, ale to są rzeczy które w Windowsie można zrobić dwoma-trzema kliknięciami. Choć faktycznie zawsze to człowiek bogatszy o jakieś doświadczenie.
  • Odpowiedz
no nie mogę przestać cisnąć z siebie beki :D
#studbaza #polibuda
Otóż pisałem pod koniec października kolokwium. Poszło całkiem nieźle, czekam do teraz na wyniki.
Przeglądam sobie swoje papiery (notatki, jakieś zapiski) i nagle jakaś dziwna kartka podpisana moim imieniem i nazwiskiem, numer indeksu. Przyglądam się dokładnie, a to


I teraz naskrobałem maila do prowadzącego, że jeśli nie może się doliczyć jakiejś pracy to właśnie się znalazła xD
Jestem zwycięzcą. Miejcie dobrą
@KocieJaduo: nie no nie wymagam od niego żeby ją przyjmował, nigdy w życiu :P aczkolwiek to było kolokwium gdzie było 17 pytań testowych wyświetlanych na rzutniku i 2 otwarte - wszystko pisane na czystej kartce a4. Także nie mam nawet zapisanych pytań bo tempo było zabójcze. I wszystkie odpowiedzi są i prawdopodobnie testowe zrobione na stoPRO. Zobaczymy co odpiszę - liczę na jakiś termin dodatkowy żeby nie czekać do stycznia ;)
  • Odpowiedz
MIESZKAJ NA PIERWSZYM PIĘTRZE
SĄSIAD Z PARTERU SIEDZI W OGRÓDKU Z KOLEGAMI, PIJE BROWARY I GRILLUJE
WYCZAJ MOMENT JAK SĄSIADKA Z DRUGIEGO PIĘTRA NA BALKONIE PODLEWA KWIATKI (ODBICIA W OKNACH BLOKU NAPRZECIWKO I SZPIEGOWSKIE LUSTERKO Z KACZORA DONALDA POMOGŁO XD)
WYLEJ UKRADKIEM SĄSIADOWI NA DOLE TAK Z PÓŁ SZKLANKI WODY NA ŁEB I SIĘ SCHOWAJ
PANI KWIATKOWSKA, PANI TROCHIE UWAŻA Z TO KONEWKO BO MNIE NA GŁOWE LECI CZO
OJ PRZEPRASZAM PANIE
u.....o - MIESZKAJ NA PIERWSZYM PIĘTRZE
SĄSIAD Z PARTERU SIEDZI W OGRÓDKU Z KOLEGAMI...

źródło: comment_RBVYWAxChNtjNsXd0qYVLsyOAYJq8dzI.jpg

Pobierz
Pewnego dnia mój pies (Azor) rzucił się na mnie i odgryzł mi dłoń. Było to spowodowane faktem, że go głodziłem bo całymi dniami przesiadywałem przed komputerem.
Zrozumiałem swój błąd i zamiast go skarcić machnąłem na tą ręką (tą drugą, hehe) i powiedziałem: To nic, to raptem kilka kropelek krwi, a ta ręka i tak mi nie była do niczego potrzebna, po czym poszedłem nasypać mu psiej karmy.
Pies tylko się na
  • Odpowiedz
Małe #coolstory

Mama kumpla jest nauczycielką angola. Rok temu pojechała sprawdzać matury. No i tak sprawdza,sprawdza,sprawdza, wiadomo zawsze jakieś pomyłki i pomyłeczki się zdarzą - a to ktoś słówko przekręci, a to ktoś źle coś odmieni. Pojawiały się też ancymony pokroju, uwaga cytuję: "she are" ( )

Są jednak na tej ziemi i tacy ludzie, którzy umieją z każdego bagna się wykręcić. A przynajmniej im się tak