Dziś rano obudził mnie telefon od nieznanego numeru, z nieco podejrzanym kierunkowym. Połączenie oczywiście odrzuciłem, by zaraz potem sprawdzić, kto i na co chce mnie naciągnąć. Po krótkim szukaniu w popularnej wyszukiwarce internetowej, okazało się, że probówali się ze mną skontaktować z pensjonatu Penzion Slovanský Zámeček Český Těšín XD Do teraz zastanawiam się, co mnie ominęło przez moją wrodzoną nieufność(dodam tylko, że w Cieszynie nigdy nie byłem, nie mam nic wspólnego z
Przeczytałem przed chwilą jakąś historyjkę w gorących i przypomniała mi się zasłyszana anegdota z dzisiaj. Siedziałem w autobusie na pętli czekając na odjazd. Obok autobusu 2 kierowców ucinało sobie pogawędkę przy papierosie typu: "- A ja znowu mam na 4 rano do roboty, ja p------ę", "- To o której wstajesz?", "- 2:30 w nocy", "- Łooo".
Właśnie mi się przypomniało jakie słowa nagrałem sobie kiedyś jako pocztę głosową. Normalńie czysty ubaw był.
"No siema, słucham co tam... (5 sekund przerwy)... No... (3 sek przerwy)... Czekaj coś słabo cię słyszę... (Zaszeleściłem papierkiem do słuchawki xD)... Halo... Kurde no... Mów teraz.... Beep (koniec)
Potem najzwyczajniej w świecie jak już się pośmiałem ze stałych numerów, które na to wpadły zapomniałem o tym jakie mam nagranie na poczcie i co nowa osoba się łapała
Jedzie dziadek maluchem, zgarbiony, ręce mu się trzęsą na kierownicy. Wyprzedziło go BMW, dziadek się wystraszył. BMW zatrzymało się na światłach, dziadek z tego strachu nie dał rady, przywalił w tył beemki. Wysiada z niej dwóch byków: - i co dziadek, p---------ś... -Tak (Cienkim wystraszonym głosem). -Masz kasę? -Nie
Chciałbym ogłosić że teksty z portalu ze śmiesznymi obrazkami nie działają w prawdziwym życiu. Dziś ktoś narysował #benis na rolecie (techbaza here ( ͡°ʖ̯͡°) ), jako elita internetu czułem się w obowiązku krzyknąć "haha beniz XDD" - jak pomyślałem, tak zrobiłem.
Pamiętam jak moja nauczycielka fizyki liceum miała super zwyczaj picia... wrzątku Włączała sobie czajnik na początku lekcji, za parę minut - pyk - gotowe, nalewa do kubka w układ okresowy i pije jak gdyby nigdy nic...