Właśnie mi się przypomniało jakie słowa nagrałem sobie kiedyś jako pocztę głosową. Normalńie czysty ubaw był.

"No siema, słucham co tam... (5 sekund przerwy)... No... (3 sek przerwy)... Czekaj coś słabo cię słyszę... (Zaszeleściłem papierkiem do słuchawki xD)... Halo... Kurde no... Mów teraz.... Beep (koniec)

Potem najzwyczajniej w świecie jak już się pośmiałem ze stałych numerów, które na to wpadły zapomniałem o tym jakie mam nagranie na poczcie i co nowa osoba się łapała
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jedzie dziadek maluchem, zgarbiony, ręce mu się trzęsą na kierownicy. Wyprzedziło go BMW, dziadek się wystraszył. BMW zatrzymało się na światłach, dziadek z tego strachu nie dał rady, przywalił w tył beemki.
Wysiada z niej dwóch byków:
- i co dziadek, p---------ś...
-Tak (Cienkim wystraszonym głosem).
-Masz kasę?
-Nie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chciałbym ogłosić że teksty z portalu ze śmiesznymi obrazkami nie działają w prawdziwym życiu. Dziś ktoś narysował #benis na rolecie (techbaza here ( ͡° ʖ̯ ͡°) ), jako elita internetu czułem się w obowiązku krzyknąć "haha beniz XDD" - jak pomyślałem, tak zrobiłem.


#heheszki #czystyubaw
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lodówka zrobiła imprezę.
Pozapraszała samych znajomych.
Wszyscy bawią się świetnie: odkurzacz się nawciągał, kaloryfer już rozgrzany, kuchenka daje ostro w palnik, pralka się rozkręca, w łazience wiatrak dmucha suszarkę, impreza na całego.
Gospodyni chodzi po mieszkaniu i rozdaje zimne drinki.
Patrzy, a pod ścianą stoi smutny Trabant.
Podchodzi do niego i mówi:
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach