Czemu w tłusty czwartek je się pączki, a nie na przykład kiełbasę?
I zamiast rozdawać w pracy/ w szkole pączki to każdy by dostał kawał krakowskiej do ręki. (ʘʘ)

#heheszki #oswiadczenie #czystyubaw
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przypomniało mi się, jak ze cztery lata temu chciałem kupić pączka w Gdańsku.

- Są pączki z pudrem?
- Nie, tylko z marmoladą

Wspominam tę historię jedząc od czasu do czasu pączka. #truestory
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uwaga #czystyubaw
Dowódca kompanii wzywa do siebie chorążego.
- Słuchajcie, szer Mirkowskiemu zmarł ojciec, trzeba mu o tym jakoś delikatnie powiedzieć - oznajmił dowódca marszcząc przy tym czoło.
- Tak jest! - chorąży zasalutował i odszedł zwołać apel.

Na placu zebrała się kompania.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Legendarny skecz Kabaretu Dudek - Ucz się Jasiu. Rekomenduję ;)

Dana woda podlegająca ciśnieniu, napotykając na otwór, czyli szczelynę - wypływa. Praw fizyki pan nie zmienisz i nie bądź pan głąb.


( ͡° ͜ʖ ͡°)

#heheszki #kabaret #czystyubaw #dudek
B.....p - Legendarny skecz Kabaretu Dudek - Ucz się Jasiu. Rekomenduję ;)

 Dana wod...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Był jakiś protest przeciwko jedzeniu mięsa. Koło mnie ktoś buczal. Przyszły dwie babki i jedna zaczęła krzyczeć. Podeszłem i zapytałem się czemu tak agresywnie. Ta mnie zaczęła odpychać. Mowie: "proszę mnie nie dotykac". A ona do mnie: "a nie, pan ma dobry brzuch" i do innego się pruje. Odpowiedziałem, że jem tylko zdrowe i świeże kurczaczki.

#sen #czystyubaw
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@iwanttobelieve: Mi sie sniło ze siedziałem na ławce z dwoma dziewczynami a pare kilometrów dalej z nieba zaczął spadać gigantyczny wieloryb. Był tak wyjebiście duży ze zaczęliśmy uciekać bo zaczynał być coraz bliżej i toczyć sie w naszą strone.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiesz, spotkałam Karynę i ona mi mówi, że za miesiąc rodzi. Spojrzałam na nią i się dziwię "to ty jeża rodzisz?"


Śmiechłam sobie #czystyubaw #jeze
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@JamMasterJay: to nie żart tylko fragment wypowiedzi dziewczyny, która zdziwiła sie ze koleżanka w 8 miesiącu ciąży ma tak mały brzuch. Poza tym nikt nie każe ci sie śmiać. Wystarczy ze sie uśmiechniesz i tym samym oszukasz swój mózg, który pomysli ze faktycznie jesteś w tej chwili zadowolony ;)
  • Odpowiedz
Chyba jestem uzależniony od mirko. Śniło mi się że leżałem na łóżku a obok mój kuzyn pisał posta a ja mu pomagałem wejść w gorące. Czytał mi na głos co pisze i taka wymiana zdań:

- ...dobiegła końca...
- Napisz "Za pasem"
- "Za pasem"?
- No lepiej brzmi, będzie więcej plusów.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przypomniało mi się ciekawe #coolstory z czasów licbazy. Miałem w klasie jedną bardzo przemądrzałą koleżankę, nazywaliśmy ją "rubensem" (domyślacie się zapewne dlaczego). Znacie ten typ kobiety - brzydka, gruba, nieciekawa z charakteru ale niesamowicie przekonana o swojej wyższości nad innymi. Na zajęciach z języka angielskiego słuchaliśmy słynnej piosenki Simon & Garfunkel (nawiasem polecam) i jest tam tekst "I would rather be a hammer than a nail". Rubens patrzy przez okulary,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znajoma pracuje na kuchni. Pracuje tam z inną kucharką. No i one lubią sobie robić żarty żeby wkurzyć drugą. Jak to nieraz w pracy. No i moja znajoma wpadła na pomysł by wieczorem nie sprzątać a nawet coś jeszcze specjalnie ubrudzić i zostawić kartke miłego sprzątania!... Na następny dzień miała byc ta druga bo ona miała wizytę u lekarza. Plan idealny! Rano tamta druga kucharka przychodzi i musi wszystko sprzątać i się
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Opowiem wam historyjke, może śmieszną może głupią, nie wiem. Zasłyszana.
Pan Janusz sprowadził sobie samochód z Niemiec. Wraca już nowym zakupem do domu, razem z synem no i pan Janusz zgłodniał i mówi:
-Synek do Maka podjedziemy coś wszamać.
Ciemno już, późny wieczór, podjeżdzają pod McDrive, stoi jakiś automat niedaleko okienko, pan Janusz zaczyna monolog
-Poprosze 4 czizburgery, 2 porcje frytek, bla bla bla... Halo, słyszy mnie pani? Halo!?

Techies - Opowiem wam historyjke, może śmieszną może głupią, nie wiem. Zasłyszana.
P...

źródło: comment_RTGZkFSgac3qOr2q4lj5QjRMixsplpv2.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach