Mój kolega Czech z wioski nieopodal Usti nad Labem opowiedział mi kiedyś taką historię.

Będąc nastolatkiem w latach 80' żył w tej wsi pewien wioskowy dziwak. Podróżował niegdyś po świecie, żeglował, lecz teraz żył samotnie. Miał też nietypowe hobby, otóż lubił... psie mięso. Wiedziało o tym kilka osób.

Pewien sąsiad miał problem z psem. Typowy wiejski mieszaniec w typie wilczura, który był bardzo agresywny i nie do opanowania. Sąsiad ten wpadł na
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co roku na przełomie września i października w Czechach obchodzony jest Dzień Kolei. Różne pikniki odbywają się w największych węzłach kolejowych tego kraju. Na terenie Ostrawy i Bogumina największą atrakcją jest przejazd pociągu pasażerskiego po przemysłowych liniach AWT. Pierwotnie, to one stanowiły jedyną trasę z Ostrawy do Cieszyna i Karwiny. Pociągi co roku kursują tą samą trasą przez Zárubek, Josefova jáma obok ostrawskiego Zoo, Porubę, Dąbrowę, Orłowę i Rychwałd
niemiec - Co roku na przełomie września i października w Czechach obchodzony jest Dzi...

źródło: comment_dddu383Ghyu7jJHmytZpnqHt6mXT4uNg.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czesi postanowili zorganizować u siebie Dni Morza. Kiedy wieść o tym doszła do Moskwy, sekretarz generalny Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego tow. Breżniew dzwoni do sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Czechosłowacji tow. Dubčeka i pyta zdziwiony:
- Dni Morza u was? Towarzyszu, skąd wam to przyszło do głowy? Przecież wy nie macie morza! To nie przejdzie...
Na to Dubček:
- A jak u was były Dni Kultury, to jakoś przeszło...
#czechy #
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach