#darmowegry #gry #cyberpunk #indiegames #bladerunner i trochę #soundtrack #muzyka #muzykahousa bo nawet zacne utwory.

The Last Night krótka gra stworzona w 6 dni na cyberpunkjam, niestety jest na niecałe 5 minut, ale klimatu (blade runner pełną gębą) ma więcej niż większość produkcji AAA.

http://timsoret.itch.io/the-last-night

PS. Widać że twórcy to fani Starcrafta, neon Protoss imba :)

i jeszcze użyta muzyka:

https://www.youtube.com/watch?v=y4ByNKsT-fc

https://www.youtube.com/watch?v=sKoBpDM9S8c
@WenerycznaPrzygoda: To już chyba wyrobienie jakiegoś rodzaju pamięci mięśniowej: taki pro speedrunner po prostu pożera grę, po czym każdy ruch wykonuje podświadomie - ode mnie pełen szacun, bo takie ogarnięcie gry wymaga naprawdę sporo czasu i przyprawia o zawrót głowy. Tak samo zresztą jak defrag do "Kłeja".

Ciekaw jestem ile godzin gościu musiał klepać każdy lvl


Chyba jednak wolisz nie wiedzieć ;)

Tyle czasu w grze... Wcale bym się nie zdziwił,
@Katorz: Si, to już inny poziom "czucia" gry. Całkowite zautomatyzowanie i mechaniczne sunięcie między levelami. Poziom godlike, heh. Co za tym zapewne idzie, to setki godzin spędzonych na cierpliwym rozpracowywaniu gry, za co - tak jak mówisz - należy się olbrzymi szacun. Defrag w q3, tricki z rocket jumpami i plasma gunem, to też zdrowe przegięcie pałki. Grało się kiedyś w te gierki, tym bardziej ma się respekt do tych rzeczy