@Chyukyank: jakiś tam przekaz to niesie, ale społeczeństwo jest tak głupie i pozbawione kręgosłupa moralnego, że raczej takie obrazki nie mają sensu bo i tak nikogo nie nauczą lojalności. Ktoś kto jest lojalny i ma w życiu zasady to nie potrzebuje takich obrazków.
  • Odpowiedz
Byłem wczoraj na #wesele i dobrą #truestory i zarazem #creepystory koleżka opowiadał.
Wesele było w Chlewiskach. To taka okolica pagórki, jeziorka i lasy. Bardzo ładnie.
Sala weselna była w samym środku tego. Oczywiście nad wodą.
No i taki chłopak stamtąd opowiadał mi, że on jest w OSP i kiedyś jak były poprawiny po weselu to jakiś gieroj, któremu już dobrze #a-----l wszedł postanowił popływać (woda ok. 150 cm)
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam to jak dziś i ten #mindfuck kiedy rzeczywiście po wpisie jankameli że następnego dnia mamy wyczekiwać info o śmierci 24 latka poprzez utonięcie czego wtedy nikt nie brał serio. Gdzie kolejnego dnia takie info się ukazało o okolicy o której wspominał wykopek mający 24 lata. #gownowpis #gorzkiezale raczej #creepy #thebestofmirko
darek4099 - Pamiętam to jak dziś i ten #mindfuck kiedy rzeczywiście po wpisie jankame...

źródło: comment_gOYPcOvLgUaWU7xyyee76YXnwBDoPnE6.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Idę do kuchni, ciemno, bo nie zaświeciłam światła, za oknem mgła, zupełnie biało, a ja akurat oglądam "Twin Peaks". Postanawiam: zrobię zdjęcie. Idę po telefon, wracam do kuchni i sobie myślę "a co jak w tej ciemności i mgle zobaczę ducha na zdjęciu?". Wciskam ikonę apartu i krzyczę z przerażenia - był ustawiony na selfie i zobaczyłam w ciemności swoją twarz podświetlaną na niebiesko telefonem.

#truestory #creepy #
mondzia - Idę do kuchni, ciemno, bo nie zaświeciłam światła, za oknem mgła, zupełnie ...

źródło: comment_YDg2nnAmjdUlsJtsl61pFVPgWgqauakk.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, Mirabelki, komentowałem wcześniej wpis @Fafnucek na temat autobusów-widmo, i podzieliłem się historią, która mi się skojarzyła z tym tematem (chociaż o niej na śmierć zapomniałem), pokrótce:
Jak byłem młodszy, to na naszej wiosce czasami pojawiał się, w nocy, raz na czas autobus-widmo. Najczęściej, jak była kiepska pogoda - pamiętam, że jeden z pierwszych razów, jak go widzieliśmy, była taka mgła, że "można ciąć nożem", innym razem ulewa. Tak więc z
Odczuwam_Dysonans - Mirki, Mirabelki, komentowałem wcześniej wpis @Fafnucek na temat ...

źródło: comment_1ePUaPfvl5RUCZbDsvdUlUjfw7MImLYM.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@masta: o kurde, dzięki! Poczytam jeszcze w domu, ale to chyba wyczerpuje temat - widocznie wtedy współpraca z busiarzami wyglądała inaczej :).
Jestem usatysfakcjonowany, wygląda na to, że zagadka rozwiązana! Podziękuj ode mnie koledze, nie wiem, czemu na to nie wpadłem ;)
  • Odpowiedz
"Chciałeś to masz. Na HIV odporność" w tle Akira. I od razu flashback kilka lat wstecz. Do jednego z dziwnych snów które śnią mi się od czasu do czasu:

Jakiś wiejski festyn w plenerze. Długie stoły nakryte białą ceratą. Na nich poczęstunek. Między stołami gdzieniegdzie samochody z otwartymi bagażnikami. W oddali skromna scena i występy. Głaszczę jakieś psy. Dwa stare, szare wyżły. Podchodzi do mnie dziewczyna i pyta:

- "Jak to zrobiłeś.
AdireQ - "Chciałeś to masz. Na HIV odporność" w tle Akira. I od razu flashback kilka ...

źródło: comment_FaUApps16mKUM0j8lve6pMVYOd0Tu1Am.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach