Dowiedzieliśmy się także, że nikt nie ustalał terminu zaliczenia, że my sobie wymyśliliśmy

Na rozmowie był też obecny dziekan, który stwierdził nawet, że co my sobie wyobrażamy, z tego będzie zaliczenie i my je napiszemy, czy to się nam podoba, czy nie (dokładnie tymi słowami).


@maximilianan: To są jakieś jaja. Pisać, zgłaszać wszędzie gdzie się da.
  • Odpowiedz
@maximilianan: Nie wiem jaka uczelnia, ale w najlepszym przypadku ktoś z góry prowadzącym przedmiot da cichą reprymendę, że ostatni raz coś takiego odwaliły, bo te szalone studenty są gotowe odwalić inbę na całą Polskę, a po co narażać układy. Wy i tak to będziecie musieli napisać w jakimś najbliższym terminie. MOŻE nawet was te prowadzące przeproszą za zaistniałą sytuację. Musielibyście zrobić niezłe roszady we władzach uczelni żeby wam odpuścili.
  • Odpowiedz
Mirki, co się o------o. Pracownik Orlenu (ten co obsluguje dystrybutor) wlał mi do baku benzyne PB98 zamiast ON! Zorientowałem się dopiero po 100km jak samochód zaczal szarpac i sie dlawic. Teraz juz w ogole nie odpala. Wrocilem innym samochodem na stacje, z kierownikiem spisalem szkode i dostalem numer polisy OC stacji.
Mam teraz szanse na auto zastepczy porownywalnej klasy? Auto mam wciagniete w firme, jest mi potrzebne jak reka do podcierania tylka.
  • 71
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#c-------------o dzisiaj w Warszawie, wczoraj był poważny wypadek - na skrzyżowaniu Królewskiej i Marszałkowskiej tramwaj wjechał w bok autobusu, kilka osób rannych, tutaj więcej informacji:

http://tvnwarszawa.tvn24.pl/ulice,news,sledztwo-prokuratury-po-zderzeniu-autobusu-z-tramwajem,234503.html

dzisiaj, dokładnie po 25 godzinach, prawie identyczny wypadek w tym samym miejscu, tym razem tylko to autobus wjechał w bok tramwaju:

http://tvnwarszawa.tvn24.pl/ulice,news,kopia-wczorajszego-wypadku-autobus-uderzyl-w-tramwaj-w-centrum,234565.html
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Spotykają się dwaj dobrzy znajomi,Mirek(M) i Węgierka(W)

M: Co słychać Węgierko?

W: Dzwonił do mnie tata ale rzuciłam słuchawką,nie chce go znać!

M:
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

eh mireczki

znajdź oferte praktyk

skontaktuj się z osobą podaną w ofercie

ale my tego nie robimy tylko przez uczelnie

idź na uczelnie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozmowa przez telefon ze znajoma która chciała przyjechać do mnie w odwiedziny z innego miasta:

Ona: Cześć czy mogłabym do Ciebie wpaść w sobotę rano? Będę miała czas do wieczora.
Ja: No spoko nie ma problemy o której dokładnie będziesz?
Ona: Nie wiem jak się wyrobie
Ja:No rozumiem ale jesteś chyba wstanie oszacować mniej więcej przedział godzinowy, muszę to jakoś wpleść w resztę rzeczy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach