Kiedy byłam małą typową sześcioletnią damessą i princessą, przyszłam raz oświadczyć tacie, że nie mogę mieszkać w takich warunkach, musimy przeprowadzić się do zamku. Tata powiedział mi wtedy, że zamki są bardzo drogie i nie wie, czy go stać.
Mała Lucka odparła rezolutnie po chwili namysłu:
- Tato, może być nawet używany.
Mała Lucka odparła rezolutnie po chwili namysłu:
- Tato, może być nawet używany.






















I jak to w podróży gadka co słychać, rozmowa o robocie itp.
Pytam się czym się zajmuje na co dzień, a on mi mówi, że ma taką robotę, że ma 10 tysięcy ludzi pod sobą.
Myślę