Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój kuzyn level 10 ostatnio czuje się bardzo dorosły i domaga się różnych praw i traktowania go poważnie jak dorosłego człowieka.
Ostatnio w szkole podczas lekcji został poproszony do odpowiedzi. Wstał i oświadczył, że do 13 roku życia odpowiadają za niego rodzice.
Sytuacja się powtarzała. Zazwyczaj zbiera za to minusy, ale niektóre nauczycielki wybuchają śmiechem ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

#coolstory
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Xavax: no przecież tego trzeba użyc w momencie jak mowi ze chce byc traktowany jak dorosły. przygotować sobie wcześniej nowy zakres obowiązków dla dorosłego człowieka i "podpisać" umowę w momencie w którym będzie chciał być traktowany jak dorosły. a potem sie do tego odwoływać. no i wypominać mu każde zachowanie niegodne dorosłego człowieka. bo tygodniu bedzie miał dosc
  • Odpowiedz
Pracując na montażu w niemieckiej dużej firmie, na hali poznałam pewnego kolegę. Ogółem fajny gość, okazało się, że do pracy dojeżdżamy tym samym autobusem, więc po pracy umówiliśmy się, że spotkamy się na tym właśnie przystanku.
Z tego co słyszałam to ta firma dba o swoich pracowników, że nawet w gdzieś podobno są prysznice, ale ja jeszcze nowa jestem to nie wiem konkretnie gdzie są, a fajne rozwiązanie, jak ktoś naprawdę się
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Też macie tak, że jak czegoś nie zjecie i zostawicie na talerzu, zwykle jakieś resztki typu kości, skóra, trochę sosu, to mama/babcia/ciotka/żona musi koniecznie stwierdzić z żalem "to co najlepsze zostawiłeś, połowa jedzenia!!!1". Kuźwa, no w---------z golonkę, zostawiasz ten tłuszcz, a zjadasz mięso, to i tak jeszcze słyszysz, że "zostawiasz, co najlepsze". XD Mógłbym chyba zostawić nawet ogryzek po jabłku, a usłyszałbym to samo. #jedzenie #problemypierwszegoswiata #coolstory
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziecko sąsiadów było strasznie głośne i denerwowało mnie, ale udało mi się nawiązać z nim kontakt przez ścianę, udawałem, że jestem krasnoludkiem, mieszkam w ścianach i jestem bardzo głodny, a żywię się drucikami. Poprosiłem je, aby mi taki drucik przyniosło i podało przez dziurkę w kontakcie, od tamtej pory mam spokój.

#pasta #coolstory
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja, to mam jakieś ,dziwne szczęście do ludzi , w sumie wszystkiego :D
dzisiaj z bratem i z różowymi pojehcaliśmy do Berlina na szoping. po skończonym szopingu poszliśmy szukać jakieś szamki , i tak wsiedliśmy w auto , krążyliśmy po mieście, lewo prawo lewo, tak konkretnie bez celu , byle gdzie, aż wyczailiśmy miejsce i zaparkowalismy furkę i zaczeliśmy szwędać się , co by tu zjeść, podłazimy pod jakaś burgerownie , już
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ja p------ę, co ja dzisiaj zobaczyłem xD
idę do kebaba, od razu widzę, że jakiś ziomek w marynarce smaży peta przed lokalem to coś się dzieje
ale najlepsze jak wszedłem
wszystkie stoliki zostały połączone w jeden, przy stole jacyś ludzie, których zazwyczaj w kebabie się nie widuje, no średnia wieku 40+ na pewno, na stole żubrówka i grants, a dodatkowo z tyłu jakaś bożena tańczy z jakimś mariuszem do muzyki z radia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 9
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zoxico: To Indonezja, policja i tak zwali winę na tego kto więcej zapłaci, jakby zobaczyli białego bez prawka na skuterze to i by kamera nie pomogła, tu jest jak w Rosji - ucieka z miejsca wypadku to powszechna praktyka
  • Odpowiedz
Mirunie jestem dobrym człowiekiem. W biedronce zrobiłem dziś zakupy za ponad 200 zł a to wszystko na dzisiejszy mecz. Przysługiwało mi z tego tytułu 14 naklejek na świeżaki. Mówię kasjerce że nie zbieram. Za mną stoi jakiś dziadek z dzieciakiem i się pyta czy nie może ich wziąć. Szczerze mi się szkoda ich zrobiło jak tak spojrzałem bo nie wyglądali na jakoś specjalnie zamożnych więc oddałem im te naklejki oraz te które
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem czy już kiedyś opisywałem tę historię, ale chciałbym wam opowiedzieć o pewnym numerze który wywinęliśmy kumplowi podczas szalonych lat studenckich, a który lekko wymknął się spod kontroli:P

U schyłku naszej kariery studenckiej przydzielony nam został do akademika koleś z pierwszego roku. Szybko przylgnęła do niego ksywa Scyzor, bo był z podobnych okolic co Liroy. Scyzor często jeździł do domu, a my zajmowaliśmy się tym czym zajmują się studenci na piątym roku.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A z krótszych historii o piromanach amatorach to mieliśmy pod blokiem gościa, który kupił sobie dresy adidasa. Oryginalne dresy, za które inne dzieciaki z gimbazy oddałyby duszę. No i oczywiście starsi chłopacy wpadli na pomysł:
- To nie jest oryginalny dres.
- No jak nie jak z matką w sklepie kupywałem.
- To go podpal.
- Ale to jest oryginalny dres!
- Oryginalny dres się nie pali.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach