Mało kto dziś pamięta, że Siedlce wiele zawdzięczają mamie... Andre Citroëna, założyciela marki. Wsparła ona sporą kwotą pogorzelców z Siedlec, które wtedy całkowicie spłonęły. Kroniki Siedlec donoszą, że olbrzymi pożar w 1874 r. zniszczył prawie trzy czwarte miasta. Pożary te zmusiły władze miejskie do zorganizowania w 1877 roku zawodowej straży ogniowej.

Na trop tej pomocy wpadliśmy przeszukując stare archiwa z gazetami a dzięki pomocy pana Zbigniewa Todorskiego z Muzeum Pożarnictwa w Kotuniu
francuskie - Mało kto dziś pamięta, że Siedlce wiele zawdzięczają mamie... Andre Citr...

źródło: amalia-citroen-andre-citroen-1140x570

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To jedna z tych historii, które brzmią jak legenda, ale są prawdziwe. André Citroën – wówczas młody francuski inżynier zafascynowany mechaniką – jeszcze przed pierwszą wojną światową odwiedził fabrykę wyrobów metalowych w Głownie (wówczas była to miejscowość Osiny, dzisiaj część Głowna, woj. łódzkie), gdzie natknął się na niezwykłe, daszkowe koła zębate, zbudowane z drewna. To właśnie tam zobaczył po raz pierwszy sposób, w jaki ukośne zęby dwóch kół zazębiają się płynnie i
francuskie - To jedna z tych historii, które brzmią jak legenda, ale są prawdziwe. An...

źródło: chevrons

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Citroën - niech żyją szewrony. Głowno i Paryż" to utwór inspirowany niezwykłą historią André Citroëna — francuskiego inżyniera o polskich korzeniach. Historia jego firmy zaczęła się w Głownie (woj. łódzkie), gdzie odkrył koła o wzorze daszkowym, kupił na nie patent a ich wzór trafił na logo marki, gdzie pozostaje do dzisiaj...

W teledysku zobaczysz zdjęcia nakręcone w Toruniu podczas 17. Światowego Zlotu Klubów Citroëna (ICCCR) w dniach 14-18 sierpnia 2024 roku. Zlot
francuskie - Citroën - niech żyją szewrony. Głowno i Paryż" to utwór inspirowany niez...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Panie i Panowie, bać się hydro-pneumatyki, czy koszta już nie są tak wielkie? jak z dostępnością podzespołów? Standardowe zawieszenie jest bardziej bezawaryjne? Lubię Francuzy, kupę kilometrów Laguną II zrobiłem, ale ogólnie wolę moto. Auto to dla mnie taczki z kierownicą. Interesuje mnie C5 IFL, lub jak kto woli - C5II. Kusi mnie hydro ze względu na możliwość podniesienia auta, aby zaparkować w trudno dostępnych miejscach na osiedlu. Czy warto, czy lepiej mieć
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zielony34: ja jeździłam c5 z hydro i jest to najbardziej komfortowe auto jakie miałam. Sprzedałam z miesiąc temu pracownikowi, bo stał już parę miesięcy nieużywany. Wszystko może się popsuć w starym aucie, ale są tam typowe bolączki jak wycieraczki które są mega drogie w naprawie (mi naprawił mąż ale to złotą rączka) i jeszcze parę rzeczy juz nie pamiętam. Przegląd przechodziłam i serwisowałam regularnie ale o hydro pamiętam, że mi
  • Odpowiedz