@OrzechowyDzem: coś w ten deseń:

Kobiety: Dlaczego mężczyźni nie rozumieją naszych sygnałów.
Nasze sygnały:
Serbolub Bośniak

Zgaduję, że chodzi o to, że Serbowie i Bośniacy za bardzo za sobą nie przepadają.
  • Odpowiedz
Zawsze szanowaliśmy Sinisę Mihajlovicia, ale po przeczytaniu jego wspomnień wojennych, dochodzimy do wniosku, że jest to niesamowity człowiek. Poniżej jego wspomnienia z czasów wojennych. SM jako piłkarz Crvenej Zvezdy ukrywał w swoim mieszkaniu ludzi zagrożonych śmiercią, uratował wuja Ivana (Chorwata), który kilka miesięcy wcześniej chciał zabić mu ojca (Serba). Wyciągał pomocną dłoń do wszystkich. Ten tekst to wielki przykład człowieczeństwa w najtrudniejszych czasach.

"Ty gów*y Serbie! Z dnia na dzień Sinisa Mihajlović, pomocnik Crvenej Zvezdy (tak, grał wtedy w drugiej linii), został człowiekiem z góa. Vinko, jego kumpel z ławki szkolnej, zatrudniony na stacji benzynowej, gdzie znajdowały się także bar i myjnia, zaczął go tak nazywać. Z pogardą. Z przemocą werbalną. Z niezrozumiałą furią. Prawie odmówił mu podania drinka. Była wiosna 1991 roku.

- Sinisa, spieprzaj stąd.
- O co ci kur*a chodzi,
stirLitzz - Zawsze szanowaliśmy Sinisę Mihajlovicia, ale po przeczytaniu jego wspomni...

źródło: comment_1671206803XMcpQYe14rONZJtFkz9MlN.jpg

Pobierz
@stirLitzz: to jest nieasamowite jak w jednej chwili ludziom #!$%@?ło i zaczęli się bez sensu #!$%@?ć. trochę przypomina nagonkę na tych w maskach i tych bez masek, zaszczepiony - niezaszczepiony..
góra manipuluje a ludzie się tłuką, tracą majątki, życie, zdrowie a ktoś na tym robi interesy. masakra
  • Odpowiedz
to jest nieasamowite jak w jednej chwili ludziom #!$%@?ło i zaczęli się bez sensu #!$%@?ć. trochę przypomina nagonkę na tych w maskach i tych bez masek, zaszczepiony - niezaszczepiony..


@PeterFile: Mówisz o wojnie w Jugosławii? Przecież to nie była jedna chwila. Tam się gotowało co najmniej od królestwa SHS. Tyle że w 90. zniknął wspólny wróg komuna, który całe towarzystwo za mordę trzymał.
  • Odpowiedz