Przypomniała mi się historia z czasów późnej podbazy. Akcja działa się na koloniach w Chorwacji, w mieście zwanym jako Split.
Pewnego wolnego po południa wpadliśmy z dwoma kumplami na genialny pomysł, mianowicie oddalenie się od hotelu i odwiedzenie stadionu Hajduka. Nie znaliśmy drogi, ale to nie stało na przeszkodzie. Po około 40 minut błądzenia w końcu doszliśmy pod stadion. Był






















źródło: comment_hSzAHtREkXm42UGYQ08fLZQRTEX1iZs3.jpg
Pobierz