Co się wczoraj #!$%@?ło to ja nawet nie.

Przebywam obecnie w Chorwacji na wakacjach z przyjaciółmi. Wybraliśmy się wczoraj na rejsik do słynnego Golden Cape w miasteczku Bol. Naganiacz dzień wcześniej powiedział, żeby wcześniej przyjść żeby zająć sobie lepsze miejsca w łajbie liczącej z 250 miejsc na 2 poziomach. Skorzystaliśmy z rady i zajęliśmy sobie 6 fajnych miejsc na górnym pokładzie. Dookoła sami Polacy, Jedna Arabska rodzina i Hindus oraz kilku Niemców. Wcześniej kapitan po angielsku powiedział ze kto rano zajął te miejsca ma je zajęte i na powrót. W drodze powrotnej spokojnie wracamy sobie do statku a tu nasze miejsca zajęte przez krepęgo Janusza z dwiema córkami i żona, jak się okazało Polakami. Podchodzi do nich koleżanka i uprzejmie mówi ze to nasze miejsca a Janusz stwierdza, że to nie wesele i na stoliku nie ma karteczek z naszymi nazwiskami i oni wcześniej na rejs powrotny od nas przyszli, zapłacili tyle samo i chcą być na górnym pokładzie bo tu chłodniej i lepsze widoki. Dodam, że wszyscy na statku a było ich sporo zajęli grzecznie swoje miejsca i dostosowali się do poleceń kapitana. Inni Polacy zaczęli ich obgadywac głośno, że znowu im wstyd, że Polacy robią siare. Powiedzieliśmy ze idziemy do kapitana żeby wyjaśnić sprawę a Janusz powiedział ze spoko ale on się stąd nie rusza i zaczął bluzgac na nas. Po chwili przyszedł kapitan i stanowczym tonem powiedział żeby wracali na swoje miejsca a co zrobił Janusz? Nagle transformacja w Niemca i zaczyna nadwac po niemiecku "Nein" podniesionym głosem. Nagle wszyscy na górnym pokładzie zaczynają buczec na nich a gdy kapitan zaczął krzyczeć ludzie zaczęli klaskać. Jak widać nie ma lepszej broni niż wstyd i Janusze z krzykiem i bluzgami opuścili nasze miejsca i wrócili na dolny pokład i byli obrażeni na wszystko patrzyli się tylko w morze a dzieci gdzieś sobie poszły bo pewnie też nie mogli znieść cebulactwa rodziców. Na koniec podobał mi się komentarz pewnej Pani która notabene zaprszala nas do siebie na miejsca jakby Janusze nie chciały zejść.

-dziwny koleś udawał Niemca żeby go lepiej traktowali a nie pomyślał że Niemiec nigdy by się tak nie zachował.

Tl:dr
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SonOfTheSun: też ostatnio miałam do czynienia z cebulą w Chorwacji

Siedzę na lotnisku, poszłam na palarnię a tam grupka polskich cebulaków. Siedzą w kółeczku i obgadują dupę jednej z kobiet, która miała wykupioną taką samą wycieczkę z biurem podróży.

"Widzieliście tą pijaczkę? Siedzi w barze". "Pewnie znowu chleje". "Jak tak można tyle pić??". "Pewnie wódę już od rana chleje". Jednak cebulowy order wygrał koleś który powiedział:

"Mam nadzieje że się
  • Odpowiedz
@spontan1: z tego co wiem to pospolicie i wchodzenie do wody bez gumowych butów jest niewskazane (chociaż nigdy na jeżowca nawet w gumowych butach nie nadepnąłem)

#coolstory

oddałem swojemu #rozowypasek później swoją motorolę, wodoszczelną, z kevlarową obudową i Gorilla Glass (co prawda Corning ale jednak) po tygodniu trzeba był jej znaleźć nowy telefon, bo rozbiła motorolę która po 2 latach nie miała żadnej ryski i nigdy
  • Odpowiedz
Był ktoś w Chorwacji we wrześniu (w drugiej połowie)? Ja w sumie nie jestem typem plażowicza ale mam pytanie jak widzicie to pod względem pogody i wylegiwania się na plaży o tej porze roku? #podroze #turystyka #chorwacja
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#chorwacja #wakacje #podroze

Mirki wybieramy się ze znajomymi do Chorwacji na jakieś 10 dni. Mamy zarezerwowaną chałupę w Makarsce. Jedziemy pierwszy raz więc chciałbym się co nieco dowiedzieć czego się spodziewać na miejscu, co koniecznie trzeba zabrać o czym można nie pomyśleć i ogólnie dobre porady Włóczykija wędrowniczka :)
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@samotan: Ubezpieczenie kosztuje paręnaście złotych, więc warto wziąć mimo wszystko. Co do EKUZ, to działa w przypadku nagłego wypadku. Dobrze mieć każdą formę zabezpieczenia, zwłaszcza, że to są nieduże koszta.
  • Odpowiedz
Mirki pytanie i prośba o ocenę #pytanie #motoryzacja #droga #trasa #chorwacja #wakacje. Jadę pierwszy raz w życiu taką trasę (prawko od 2 lat, ale dosyć intesywnie jeżdże i trasa raz w tygodniu 2x100km). Nie denerwuje się jakoś bardzo, ale rady będą cenne. Automapa 2014 wgrana. Jadę z północy wielkopolski. Odrzuciłem trasę po Niemczech, po wychodzi 300km dalej i 2
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wzr1one: aaa sama traasa...dobra łapserdaku, winiety łącznie na 10 dni (bez..SŁOWENII) 430zł (austriacka, czeska, i najdrożej 60 euro za odcinki w chorwacji w 2 strony licząc, po 30 w jedną stronę). Paliwo uśredniając cenę ON do 5.50 i zawyżając spalanie do 7 litrów (a pali moje 1.9 jtd mniej na trasie, nawet schodzi poniżej 6 ale tak człapać się nie byde) wychodzi 1232 zł. Czyli takie uśrednione i zaokrąglone w
  • Odpowiedz
@Hadzi: A, no to co innego, kiedy więcej niż 1 kierowca. Jeśli mogę coś doradzić, to warto zaopatrzyć się w wodę mineralną. W Chorwacji jest cholernie droga, a w Polszy wiadomo - zgrzewka 1,5 l wyjdzie Cię tyle, co tam 1 taka woda.

@wzr1one Jeśli chodzi o koszta, to mogę Ci coś takiego przedstawić:

Pokój doba, to średnio 15 euro. Obiad w średniej restauracji, to 60 kun, czyli jakieś
  • Odpowiedz
Mirki chce się wybrać stopem do Chorwacji mam parę pytań odnośnie pakowania i egzystencji.Byłem stopem do zakopanego ale teraz chce odbyć dłuższa wyprawę

-ma ktos taki plecak nie rozwali sie po 2 h

-namioty nie ma co kupować jakiegoś za 300 bo się może rozwalić po drodze albo ktoś ukradnie

-brać
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@capslo: Miałem taki plecak 50l i brakowało minimum #!$%@? z mojej strony żeby wyglądał o niebo lepiej z gównem w środku. Zapomnij o nim. Pamiętaj, że plecak masz zawsze na swoich plecach. Zainwestuj w jakiś porządny, markowy. Polecam wisport Mosquito 75l, ale kosztuje jakies 350+ zł. Ewentualnie coś z deca.

Namiot szukaj z odpornością słupa wody minimum 2k, im więcej tym lepiej.

Zależy. Możesz wziąć kuchenkę na paliwo leśne, tj.
  • Odpowiedz
@capslo: Nie jechałem jeszcze do Chorwacji, ale ludzie zazwyczaj polecają trasę przez Słowację.

A i z rozbijaniem się na dziko w Chorwacji jest podobno słabo.

PS Plecak mam duży, Wisport Mosquito Max (chyba 90 litrow?). Latem mam w nim trochę wolnego miejsca, ale za to zimą się nie martwię że braknie miejsca na ciepłe ciuchy.
  • Odpowiedz
Jutro wyjeżdżam na chorwacje.

Wpierw na węgry (SIOFOK) ale w niedziele w nocy na chorwacje żeby być w pon rano tam na miejscu.

Może ktoś ma jakieś doświadczenie gdzie szukać tam noclegów? Jakieś dzilnice.

Cel
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ej podroznicy poleccie mi jakas dobra kwatere/miejscowke w okolicach makaraskiej (nie musi byc koniecznie sama makarska)

Bede chcial sobie pozwiedziac wybrzeze i co drugi dzien jezdzic na jakas wyspe na snorkeling ;]

#chorwacja #pytanie #kiciochpyta
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach