@espu: ja mam 30, kilka Mirabelek z tagu powyżej 30, nie każda kobieta chce dziecko ( ) znam kilka po 40, czy nawet po menopauzie co też nie mają, nie dlatego, że nie mogły, tylko dlatego, że nie chciały, choć fakt, jesteśmy w mniejszości ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale to nie znaczy, że się na taką nie trafi.
  • Odpowiedz
#antynatalizm i też #childfree
Temat etycznie trudny, ale nurtuje mnie od dłuższego czasu. Nie tyle kto mi poda szklankę wody na starość, ale czy mam prawo się jej domagać od kogokolwiek?

Prawie zawsze, kiedy ktoś wspomina o niskiej dzietności, jeszcze na tym samym wdechu wspomni coś o systemie emerytalnym, niepewnej przyszłości systemu ochrony zdrowia itp. Oba te systemy były tworzone w latach wyżu demograficznego, z założeniem, że będzie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 186
@AnonimoweMirkoWyznania Niektórzy to lubią, nie musisz współczuć komuś, kto żyje jak chce. Trzeba współczuć tym, co nie mogą żyć jak chcą

Np. dziadkom, co muszą walczyć o kontakt z wnukami w sądzie, ludziom, co chcą a nie mogą mieć dzieci, czy tym, co dzieci i bywa że wnuki utracili.

Można współczuć tym, co dzieci mają a nue chcieli ich mieć, ale ich jest promil i raczej nie tracą starości na wnuki,
  • Odpowiedz
@taktoto: No nie wiem, wielokrotnie słyszałam od dzieciatych znajomych "nie wiedziałem/am, że będzie tak ciężko", no i ja im współczuję jak widzę te umęczone twarze, wieczny brak czasu, frustracje. Chcieć dzieci a faktycznie być zadowolonym z życia po ich pojawieniu się to jak widać dwie różne rzeczy.
  • Odpowiedz
Zawsze chciałam mieć psa. Mam psa, bo kocham psy i uwielbiam spędzać z nim czas. Tymczasem lockdown pokazał, jak wielką tragedią dla rodziców była konieczność zostania ze swoimi dziećmi w domu bez możliwości oddania ich do obcych ludzi na osiem godzin dziennie.

Bardzo mnie to bawiło xD

"Odchowasz i będziesz mieć spokój", "podrosną, zajmą się sobą i prawie nie będzie ich widać" - to są często teksty rodziców, tak jakby celem rodzicielstwa
BarkaMleczna - Zawsze chciałam mieć psa. Mam psa, bo kocham psy i uwielbiam spędzać z...

źródło: comment_1636647437wx7W0colCyU4zNyzaLVpye.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@luk04330: ach, znam kilku takich mężczyzn, którzy przychodzą do pracy "odpocząć". Mam też kolegę, który za parę miesięcy zostanie ojcem, mimo że do końca nie jest przekonany, czy w ogóle chce mieć dzieci, ale żonie zależało - aż jestem ciekawa, co z tego wyjdzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@luk04330: a mnie chyba nie, być może będzie mi szkoda dzieciaka, który musi żyć w beznadziejnym świecie, ale dorosły człowiek, który oddaje wszelką decyzyjność w swoim życiu nie wzbudza we mnie przesadnej empatii
  • Odpowiedz
- refluks żołądkowy
- niedoczynność tarczycy
- duża skłonność do tycia
- "ADHD podtyp z przewagą zaburzeń koncentracji uwagi w stopniu nasilenia znacznym"
- dodatkowo objawy łagodnej depresji i zaburzeń lękowych
- w 2022 chcę się nawet zbadać na Aspergera
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enslavedeagle: no ale według natali wciąż jesteś egoistą, boisz się odpowiedzialności, przesadzasz albo "codziennie ryzykujesz jazdą samochodem co ci tam zaryzykować cudzym życiem"
  • Odpowiedz
Ah, ciągle przypominam sobie moje pierwsze ferie z moją dziewczyną. Ja wtedy 25 lat, ona młodsza, pojechaliśmy w szczycie sezonu feryjnego do spoko hotelu w górach ze SPA. Byliśmy chyba jedyną bezdzietną tam parą, spokojnie śniadania bez n-----------a bombelków, przespane noce, wyjścia na basen i siedzenie tam kiedy chcemy. Jak szliśmy na śniadanie to masa brudnych, zaniedbanych i wymęczonych bombelkami rodziców patrzących na nas z zazdrością, bo tu Zosia znów r-----------a dżem
  • 116
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RussianBoi2:
Za każdym razem jak jesteśmy z różową na wakacjach widzimy 3 typy turystów:
1. Pary i turyści samotni - weseli, uśmiechnięci, robią sobie zdjęcia, dobrze się bawią
2. Pijane patusy, i grupy pijanych studentów - chyba też się dobrze bawią ale robią bydło
3. Rodzice z dziećmi, w---w i zmęczenie wypisane na twarzy, komunikacja między partnerami bazująca na warknięciach i krzykach
Nie da się czerpać przyjemności z jakichkolwiek rozrywek
  • Odpowiedz
@Greensy:

śmierdzi trochę z twojego wpisu takim egoizmem i wywyższaniem się, tak jakbyś uważał się za najważniejszego i najlepszego na tych feriach.

A kto ma być dla nas najważniejszy na wakacjach jak nie my sami i partner/partnerka? Dziecko obcego typa, które nam ten urlop niszczy swoim wrzaskiem? xD
  • Odpowiedz
@TereBere: ludzie, którzy podejmują już jakąś refleksję, zwykle nie mają dzieci. Bo jeszcze nie teraz, bo nie ma czasu, bo trzeba uzbierać na mieszkanie, bo obecnie trzeba rodzić nawet ciężko chore, bo porodówkę zamknęli itp.

Inaczej jest z ludźmi, którzy myślą w kategoriach "jakoś to będzie" albo "no stało się".
  • Odpowiedz
@Garztam: jak można w ogóle oczekiwać czegokolwiek od pokolenia 2000+, przecież to są bardzo młodzi ludzie, wielu z nich nawet jeszcze edukacji nie skończyło, a co dopiero "wymyślanie czegoś nowego". Ktoś, kto się o to zesrał, jest chyba oderwany od rzeczywistości.

Dodać też należy fakt właśnie tego, że to pokolenie było wychowywane w przeświadczeniu, że "wszystko mi się należy", bo tak zostało nauczone. Ważnym aspektem jest też to, że rodzice
  • Odpowiedz
Ja to zazdroszczę ludziom którzy na sto procent wiedzą, że chcą albo nie chcą mieć dzieci. I szanuję każda z decyzji. Ja mam taki problem, że jestem już w takim wieku, że powinnam wiedzieć czego chce ale... nie wiem. Jest moment, że bardzo bym chciała a za chwilę przychodzi czas że myślę mi odbiło i nie chce. Myślę o tym racjonalnie, nawet wypisałam sobie za i przeciw. Wyszło po rowno i nie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uwielbiam bohaterskie rozwiązywanie problemów, które się samemu stworzyło. Ludzie tworzą dzieci, żeby były ich mini zabawkami, co sam gość przyznaje, bo przypominam, że dziecko nie istniało, więc ŻADNYCH potrzeb nie miało. Potrzebę miałeś tylko i wyłącznie jego ojciec. Potrzebował spełnić się jako rodzic, potrzebował poczuć się kochanym, potrzebował być dla kogoś autorytetem, co sumarycznie poprawiło jego samopoczucie. Gdzie w tym dziecko? Jest tylko jego narzędziem, do zaspokajania egoistycznych potrzeb. I jeszcze śmie
kezioezio - Uwielbiam bohaterskie rozwiązywanie problemów, które się samemu stworzyło...

źródło: comment_1635799429TVhYZsMyQd3CieNQw1TgYv.jpg

Pobierz
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kezioezio: cała ta wypowiedź to niezły kabaret, ale najlepsze jest chyba to:

najgorsze mając dziecko jest to, że codziennie boisz się, że może mu stać się jakaś krzywda w tym coraz gorszym świecie
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
W sumie zaskakuje to jak dużo postów ostatnimi czasy opisuje #childfree i ogólnie jak to młodzi rodzice zachowują się względem swoich starych znajomych. Moje zdanie jest takie, że w pewnym momencie priorytety ów rodziców się zmieniają i nie będą poświęcali tyle uwagi starym znajomym co ostatnio. Jest to powód dla którego ci drudzy są zdenerwowani (via dzisiajszy post w gorących). Jak można się dziwić że komuś świat się wywraca do
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Neltharim: wazektomia jest legalna w Polsce, możesz ją zrobić w Katowicach, lub w Warszawie. Poczytaj na tagu #wazektomia, kilku Mirków robiło i chwalą sobie, niezależnie, czy zrobili ją, bo nie chcieli więcej dzieci, czy po to, aby nie mieć ich wcale.
  • Odpowiedz
@Czyste_Buty: no fajnie, ale jeśli ci tak przeszkadzają dzieci i ludzie mający dzieci to się od nich odetnij i kumpluj z tymi którzy, jak ty, nie chcą dzieci. Dla rodziców dzieci są bardzo ważne dlatego lubią o nich mówić i mimo minusów, które wymieniłeś jest cała masa plusów które przewyższają minusy. Więc nie wylewaj żali tylko odetnij się od dzieci i bądź szczęśliwy.
  • Odpowiedz