Moje życie jest bardzo smutne skoro wolę być w pracy, zamiast siedzieć w domu.
Ostatnio za często tracę kontrolę gdy piję.
Oddawanie połowy wypłaty na wynajęcie mieszkania jest bez sensu więc mieszkam z babcią i ciotką, jest to męczące bo obie ledwo chodzą.
Chcę żyć, ale mam tyle do nadrobienia że aż się odechciewa tego życia.
Nie wiem jak sobie już pomóc
Tak sobie to napisalem, żeby zobaczyć czy za jakiś czas
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

..ale odezwały się do mnie 2 dziewczyna, także starczy :)
Nie chce aby ktoś czekał długo na odpowiedź.
  • Odpowiedz