@CenturionWodka: "Widzisz mamo, teraz ja jestem duży i silny, a ty mała i słaba. Nie powinnaś rozbijać tej szklanki z herbatą. Że co? Że przez przypadek i niechcący? Jak mi się coś takiego zdążyło to nie chciałaś słuchać tego typu tłumaczeń. A teraz zobaczysz jak to jest czuć pas na tyłku oraz mieć szlaban na tydzień bez wychodzenia z pokoju bez telewizora i telefonu. "
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
@ajuto00: imo wlasnie pokazuje poprawny. Kobieta chce emocji, atencji, chce sie ciachnac i aby ktos zauwazyl albo poczuć troche bólu ale bez zabijania, a facet sie zabic i to robi, osiaga cel.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 10
@ajuto00: tu tez bym polemizował. Ja jako dziecko (około 6-8 lat) byłem swiadomy czym jest eutanazja, w sensie, sam doszedłem do wniosku, że takie cos powinno istnieć. A nie miałem żadnej depresji ani nic takiego. Byłem po prostu swiadomy, że jeśli miałbym skończyć jako robak harując do konca życia to lepiej umrzeć. Albo z chorobą nieuleczalną, która by mi sprawiała problemy. To czysta logika.
  • Odpowiedz
-Dalej Harry, zrób to - jęknął jasnowłosy chłopak wypinając się.
Harry nie mógł uwierzyć, w to co robił. Po latach sporów i wzajemnej nienawiści, realizowała się jego największa fantazja. Obydwaj dyszeli ciężko w dusznym wnętrzu ogromnej dębowej szafy, znajdującej się w Pokoju Życzeń. Mimo obustronnej chęci, musieli się dobrze ukryć.
-LUBRICANTO - szepnął Harry celując w odbyt Malfoya.
Zamknął oczy i powoli wszedł w anus swojego największego wroga. Czuł się jakby wciągał go wir ekstazy,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@evilonep: ja idący na maturę z religii wiedząc, że Wyszyński był naczelnym prokuratorem wielkiej czystki:
( ͡° ͜ʖ ͡°)-
( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
@evilonep: żeby to jeszcze była jakaś uczciwa wiedza o tym ananasie...

Ostatnio spałem w szkolnym schronisku w Małopolsce. Oczywiście szkoła imienia jakiegoś świętego (ale nie Papy). Za to przy wejściu do szkoły wielkie zdjęcie Papy, a obok gablota Wyszyńskiego - życie i dziedzictwo. Wszystko w stylu stalinowskiej hagiografii - o czasach przedwojennych nic nie napisane (poza tym gdzie się urodził, gdzie do szkoły chodził, kiedy święcenia itp), o powojennych -
  • Odpowiedz