@korecky: nie cały internet się śmieje, tylko domorośli strzelcy-znawcy z youtube'a. Kto strzela, ten się nie śmiał. No ale wyśmiewanie słychać głośniej niż argumenty. Tym bardziej na wykopie jeśli dotyczy kobiety.
  • Odpowiedz
@korecky: są rzeczy, których się nie robi, nawet jak są bezpieczne. Choćby po to, żeby wyrobić i utrzymać pewne nawyki, które uchronią w chwilach, gdy uwagi i ostrożności zabraknie.
Nie podnosi się lutownicy za grot, nawet jak jest zimna. Nie chwyta się spadającego narzędzia, choćby to był lekki śrubokręt. Nie otwiera się maszyny, bez sprawdzenia, czy wtyczka nie jest w kontakcie.
Jeśli sala lekcyjna została tak zorganizowana, że instruktor patrzy
  • Odpowiedz
@umcumcumcbejbe chyba najlepiej full-size metalowy, im dluzsza lufa, większą masa tym lepiej. Słabszy nabój oczywiście też pomoże. Także pistolety działające na zasadzie krótkiego odrzutu lufy będą mniej kopac niż te działające na zasadzie odrzutu zamka swobodnego.
  • Odpowiedz
@WielkiNos: Zależy jaki gaz. Pieprzowy czy paraliżujący. Paraliżujący blokuje Ci drogi oddechowe i się zwyczajnie dusisz, Łapiesz oddech i masz wrażenie, że płuca nie działają. Pieprzowy sprawia, że oczy, nos i usta pieką tak, że masz wrażenie, że twarz Ci płonie. Nic nie widzisz bo łzy lecą, z nosa wypływa katar i masz ślinotok. Tak czy inaczej masz ochotę s--------ć w bezpieczne miejsce wylizać rany zamiast dalej kozaczyć.
  • Odpowiedz