Producenci nowego #bond musieli mieć dobry mindfuck że muszą przekładać film w którym główny aktor musi powstrzymać wirusa która zniszczyłby świat ze względu na pandemie wirusa ( ͡°͜ʖ͡°) #heheszki #koronawirus #film
@Odpluskwiacz: W dzisiejszym świecie nie ma już miejsca dla Bonda, który jest białym mężczyzną. Nie chciał złożyć wypowiedzenia, więc musieli się go pozbyć w inny sposób ( ͡°͜ʖ͡°)
Kiedyś kiedy byłem edgy nastolatkiem uważałem, ze Bondy z Brosnanem są niepoważne, a Craig jest spoko. Dzisiaj nadal uważam Casino Royale za najlepszego Bonda w historii, ale potrafię docenić też jak dużo fajnej zabawy potrafi Brosnan dostarczyć. Lubię jeszcze w miarę Connerego, o Moorze to już nie chcę nawet mówić, bo za bardzo tam odlecieli czasami #filmy #bond
@rocky93: bo w Bondzie właśnie chodziło o ten pełen odlot: - niezniszczalny szarmancki agent wychodzący cało z każdej opresji - gadżety i super samochody - wyraziste złe charaktery - niemożliwe i niewyobrażalne zagrożenie, które to 007 załatwia z palcem w nosie - piękne kobiety ( ͡
Ciekawe jakby to wyszło gdyby to postać Lyutsifera Safina, czyli głównego wroga najnowszego Bonda zagrał nie Rami Malik, a Tomasz Kot - ponoć najmocniejsza kandydatura na liście twórców. Ktoś też próbował sobie to podczas seansu jakoś wizualizować chociaż przez chwile? I ciekawe na ile plotki o tym, że Daniel Craig zablokował polaka przez jego wysoki wzrost (niemal dwa metry) bo uważał, że z swoimi 178 centymetrami będzie wyglądał źle przy nim są
Chyba pierwszy film z Bondem jaki obejrzałem od początku do końca i o ile przez większość filmu było w miarę ok, tak końcówka to chyba najgorszy żart. Wiem, że aktorom za miliony płacą, żeby pokazywali mordę, ale na miłość boską. Wciskacie się w bazę z bronią biologiczną z którą najmniejszy kontakt z skórą może być śmiertelny. Służby Jej Królewskiej Mości nie mają żadnych środków ochrony przed bronią ABC? A no tak, scenarzyści
@advert: Nie wiem też z czego to wynika xD fanowsko chyba jest bardzo fifty-fifty, jak poczytam to standardowo zagorzali fani serii (np. ja) są raczej ostrożni w ocenie filmu czy całej serii z Craigiem
Nie kupuję argumentu, że jest to "dobre pożegnanie Daniela C.", bo nie wiem czym on takim sobie zasłużył na finisz jaki widzieliśmy - było dużo aktorów przez te prawie 60 lat i nikt tak się z
+ świetne zamknięcie serii, bardzo dobre zamknięcie akcji + najlepsze otwarcie w filmach z Craigem, a te zawsze były dobre + film nie jest tak przekombinowany jak Skyfall czy Spectre, villain choć tajemniczy to jednak konkretny, wiemy jakie są jego cele, jaka jest stawka, co musi zrobić Bond żeby go powstrzymać - dla mnie dużym minusem jest fakt, że połowa jeśli nie więcej fabuły filmu opiera się na tym, że jedna osoba nie powiedziała Bondowi
@marcelus: Ja w postaci nowej 007 i jej rywalizacji z Bondem, doszukiwałbym się odzwierciedlenia ruchu społecznego (obejmującego feministki, lgbt, BLM, [xyz],...) walczącego z uprzywilejowaną (w ich mniemaniu kastą), której uosobieniem w filmie jest biały heteroseksualny mężczyzna zaliczający niemal każdą napotkaną kobietę. Ostatecznie jednak kończy się jak zawsze i to Bond, a nie nowa, czarnoskóra 007 ratuje świat. ( ͡°͜ʖ͡°)
Gdyby to Polacy kręcili Bonda to główną rolę prawdopodobnie dostałby Piotr Adamczyk albo Maciej Stuhr. Ale bardziej Adamczyk. Myślałem jeszcze o Tomaszu Karolaku, ale on musiałby wznieść się na wyżyny swojego aktorstwa, żeby sprostać takiej roli. #film #przemyslenia #kinematografia #007 #bond
@Barzini: W filmie musiałby się pojawić ktoś z trio Szyc-Karolak-Adamczyk, może Domagała, Roznerski albo Królikowski. Na pewno miałby biały plakat z czerwonymi napisami.
Niepopularna opinia tutaj, ale najlepszy Bond z udziałem Craiga. Najbardziej podobały mi się wstawki grozy jak gość w masce na początku filmu, czy sceny w norwerskim lesie. W filmie można było wyłapać kilka aktualnych tematów do obecnych czasów, a same zakończenie sugeruje, że coś bezpowrotnie się kończy i idzie delikatnie mówiąc - inne? Oby przecieki, że sami-wiecie-kto chcą zbezcześcić legendarną serie okazały się tylko plotkami i oby główny temat filmu pozostał na
@JohnWesleyHardin: mi również bardzo się podobał. fajnie, że zakończyli obecny wątek. czekam na kolejną część i również tak jak Ty, mam nadzieję, że nie będzie s---------a przez poprawność polityczną, a po prostu nowym otwarcie z nowym ciekawym aktorem.
@JohnWesleyHardin: Zauważyłem to, widać było nawet po twarzy, że wiek robi swoje. Minęło 15 lat odkąd zaczął grać te rolę, to sporo czasu. @MotherofSpiders: humor był dobry, ale czasami dla tych co go zauważyli. jak np. w samolocie wojskowym w jednej szufladzie Q miał zestaw do parzenia herbaty ( ͡°͜ʖ͡°) ujęcie trwało sekundę, ale pokazuje fajne przywiązanie do detali. ( ͡°
@familyfirst: o, dzięki, nie zostałem do końca napisów, cieszy, że wróci, ciekawe kto, ciekawe kiedy, i ciekawe jaka będzie kolejna opowieść. tutaj mamy zakończenie wieloletniego wątku, co mnie cieszy, bo zrobili to fajnie, łącząc z pożegnaniem aktora.
Skyfall był fajnym odskocznią, bo pokazał trochę przeszłości Bonda i jego inna stronę. Tyle, że rodzinne oblicze Bonda rozwleczone do 3 filmów, to już stanowczo za dużo. Tu zabrakło już chyba tylko przewijania pieluch w pewnym momencie. Oby reboot serii z nowym aktorem wyszedł tej serii na dobre.
#bond