W raporcie KPMG znajdziemy też uwagę, że miniony rok był przełomowy - po raz pierwszy w historii liczba zamożnych i bogatych Polaków mieszkających w kraju przekroczyła milion. Wszyscy oni wydali na dobra luksusowe w ubiegłym roku, według szacunków KPMG, niemal 16,6 mld zł. A co to są dobra luksusowe? To, zdaniem polskich krezusów, np. butelka wina za co najmniej 350 zł, perfumy nie tańsze niż 550 zł i kolacja dla dwóch osób
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dawid-rams: U nas ci zamożni Polacy to tak naprawdę niemiecka klasa niższa. Można mieć złudzenia, że po zmierzeniu parytetu siły nabywczej Polak kupi sobie 2 bułki (oczywiście z dodatkiem soli drogowej) więcej, ale co to tak naprawdę zmienia? Tańsze kupienie produktów niskiej jakości produkowanych w kraju nie jest w stanie wynagrodzić beznadziejnej pogody, syfu w przestrzeni publicznej, tragicznego powietrza i wielu innych aspektów.
Już lepiej zorganizować sobie jakąś bezpieczną przystań
  • Odpowiedz
@piti54: Ale w przyszłości big4 będzie jechało na niskich kosztach. W tej chwili jak sam pewnie wiesz największy wydatek to jest kapitał ludzki. Ja siedziałem w taxach, ale chodziłęm na ploty do audytu i tam ciągle trzęśli portkami, po tym jak PWC w Japonii ogłosiło że obcina o połowe rekrutacje do audytu i zamiast tego rekrutują do działu rozwoju AI, który ma za pare lat zastąpić cały audyt. W Polsce
  • Odpowiedz
@wytrzzeszcz: Ja to bym zamieszkała w bunkrze pod ziemią, a cały teren mojej posesji byłby stylizowany na opuszczony bardzo dawno temu. Miała bym tam tylko dzikie psy rozrywające intruzów próbujących się dostać do mojego domu
  • Odpowiedz