@vympayer: hej, przeczytałem całość serii, bardzo fajnie się czyta, jest autentyczne. Przykro mi że nie wyszło z nią, chyba najbardziej by mnie bolało to że mogłeś byś s--------m a starałeś się być dla niej dobry a ona nie tylko tego nie doceniła a jeszcze odrzuciła. Takie rzeczy mogą gleboko zaboleć. Nawet nie próbuje zgadywac czemu tak zrobiła, może coś w stylu "skończę to teraz bo jest tak dobrze że jak
  • Odpowiedz
@vympayer: Myślę że ona jest dalej w depresji. Depresja=odrzucenie wszystkich. Miałem tak samo tylko w odwrotnej sytuacji. Pisałem z laską, nagrywałem wiadomości. Uciekłem po 2 tygodniach tłumacząc to depresją
  • Odpowiedz
@marcinpodlas8: Cóż, rozczarowujące. Akurat po Tobie spodziewałbym się albo konstruktywnej krytyki mojego stylu pisania, albo wypunktowania mi błędów mojego podejścia. Na pewno czegoś więcej niż niechlujnej emotki rozbawienia którą rozsyła się na lewo i prawo
  • Odpowiedz
lepiej przygotowanych do życia kobiet mimo


@BurzaGrzybStrusJaja: taa, wystarczy wynająć mieszkanie wspólnie z tymi ZARADNYMI kobietami xDDD. Prawie zawsze syf, kiła, mogiła i dwie lewe ręce do wszystkiego, co wykracza poza umalowanie swojej mordy i ubranie się.
  • Odpowiedz
@BurzaGrzybStrusJaja: według mnie bywają nieporadni mężczyźni i nieporadne kobiety, nie ma co generalizować, że jakaś płeć sobie gorzej radzi, na studiach miałam takich facetów co nawet ubrania wozili co tydzień do matki, mimo, że mieszkali na stancjach i miałam tez takie dziewczyny, co pytały jak ugotować makaron. Najważniejsze to jak się wchodzi w związek z taką osobą to uczyć ją sprzątania i gotowania. Bywają tacy rodzice, którzy tego dzieci po
  • Odpowiedz
@juliusz-slowacki: Tak. Mógłbym to rozwinąć to pamiętnika. Mógłbym opisać jak leżałem całymi dniami w łóżku, a mama codziennie rano przychodziła i pytała mnie "kiedy wstanę z łożka"? "kiedy znajdę pracę", jeszcze bardziej mnie pogrążając. Mógłbym jeszcze napisać o swojej starszej siostrze, która miała czas na to, aby puszczać się na lewo i prawo, zmieniając partnerów jak rękawiczki, podróżować po calym Świecie, ale nie miała czasu na to aby pomóc bratu
  • Odpowiedz
Z joemonstera

Była najwyższa kobieta świata, Sandy Allen (1955-2008), nigdy nie wyszła za mąż. Uważała się za zbyt staromodną, aby umawiać się z mężczyznami niższymi od niej. Sandy mierzyła 2,31 m wzrostu.

Kobietą mogą podobać się niżsi ale zawsze wolą wyższych. Nawet jak mają 2.30 m.

#blackpill #bluepill #logikarozowychpaskow
maksol93 - Z joemonstera

Była najwyższa kobieta świata, Sandy Allen (1955-2008), n...

źródło: comment_1627033624ZSaR46UDczSPmoLm03xkxX.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach