@Bananek2: młodzież teraz na pewno jest bardziej świadoma. Nie wszyscy, ale na pewno więcej jest ogarniętych młodych facetów niż za moich czasów (2008-2015)

Moje roczniki były mocno zbluepillowane, tylko patusy i paru Chadów traktowało laski twardą ręką i z tego co pamiętam byli oni bardzo oblegani przez te laski ofkors xD

Za to byliśmy trochę szczęśliwsi, bo mniej świadomi. Ale jak patrzę na to z perspektywy czasu gdybym wtedy znał
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jestem umiarkowany blackpillowcem - wygląd jest najważniejszy, ale te mityczne Chady to kilka procent procent populacji, tak samo truecele, większość ludzi to spektrum przeciętności, ładniejsi mają easy mode a mniej atrakcyjni hard, co nie znaczy że należy się poddawać, nie licząc skrajnych przypadków. Natomiast obecna kultura jak i polityka publiczna państw zachodu jest dziś zdecydowanie ginocentryczna, to jest nastawiona na kobiety
  • Odpowiedz
Z perspektywy czasu, myślę że we wszystkich relacjach jakie znam, pomijając zauroczenia i sympatie przedszkolaków, kasa jest tym elementem, który zawsze jest "tematem", a jeśli ktoś uważa że nie, to za moment boleśnie nauczy się, że "a jednak".
1. Model "50/50"
Wydawałoby się, że "silne i niezależne" będą uważać taki układ za sensowny. Być może w jakimś idealnym świecie, ale w tym, w którym żyjemy to nie wychodzi. Trudno znaleźć dwie osoby o takich
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kosmita moja znajoma wprowadziła skrupulatne rozliczanie się za wszystko i facet na to przystał. doszło już do sytuacji że typ (no bo skoro ona rozlicza KAZDA złotówkę to czemu on nie? ja popieram) poszli na mecz na stadionie i typ kupił im jedzenie a na drugi dzień upomniał się od niej o 25 zł za kiełbasę. Ale ta koleżanka nie ma zahamowań z rozliczaniem, nawet że znajomymi. Byl czas że przylazila
  • Odpowiedz
Pozytywna strona blackpilla

Często można tu spotkać wpisy albo komentarze, że blackpill nie jest konstruktywny, że jest depresyjny i sprowadza się do stwierdzenia "it's over". Jest to całkowicie błędne myślenie i przy okazji totalne spłycenie tematu. Blackpill jest bardzo konstruktywny. Przykładowo ja przez praktycznie całe życie byłem bluepillowcem (myślenie na zasadzie - jestem dobry i uczciwy, więc na pewno w końcu jakaś dziewczyna to zauważy), chociaż nie obce były mi także niektóre
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@SiKorrra: Po pierwsze szampony przeciwko łysieniu, po drugie takie leki jak minoksydyl (podobno całkiem skuteczne, zwłaszcza na początkowym stadium), a w ostateczności nawet jakieś delikatne przeszczepy.

Potem to już chyba zostaje głównie przeszczep.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Dobrym sposobem byłoby odcięcie się od tego, czyli zaprzestanie prób wejścia w związek. Dla jednych byłoby to nie do pomyślenia, albo trudne do zrealizowania, więc raczej nie wypali bo wielu i tak pomimo trudnej pozycji będzie dalej próbowało. I w sumie ciężko im zabronić. Jednak gdyby faceci - przeciętniacy, których jest najwięcej, masowo przestawali interesować się kobietami, zwłaszcza tymi po przejściach z tymi tak zwanymi chadami, albo Mokebami, którzy
  • Odpowiedz