Interpretacja "Jolki". Polityka, 2012
Jolka, Jolka
Gdyby zapytać tytułową bohaterkę największego przeboju Budki Suflera: „Jolka, Jolka, pamiętasz lato ze snu?”, zapewne odpowiedziałaby twierdząco, istniała bowiem naprawdę, podobnie jak prawdziwa była cała opowiedziana w nim historia. Gorące lato ’82 w Karwi nad Bałtykiem spędzała z dzieckiem sama. Mąż był na saksach w Anglii, chcąc zarobić „na Toyotę przepiękną aż strach”. Najpewniej Corollę, bo ta właśnie na początku lat 80. była szczytem marzeń – górna
Jolka, Jolka
Gdyby zapytać tytułową bohaterkę największego przeboju Budki Suflera: „Jolka, Jolka, pamiętasz lato ze snu?”, zapewne odpowiedziałaby twierdząco, istniała bowiem naprawdę, podobnie jak prawdziwa była cała opowiedziana w nim historia. Gorące lato ’82 w Karwi nad Bałtykiem spędzała z dzieckiem sama. Mąż był na saksach w Anglii, chcąc zarobić „na Toyotę przepiękną aż strach”. Najpewniej Corollę, bo ta właśnie na początku lat 80. była szczytem marzeń – górna

























źródło: Screenshot_20240919_102725_Instagram
Pobierz