Gdzie znajduje się numer dowodu zakupu na paragonie Biedronki? Bo według poradników na prawo od daty zakupu, ale w paragonie wygląda to inaczej. Mam dwie możliwości - albo to nr: 0000 na prawo od NIP-u, albo nr transakcji: 0000 pod datą na dole paragonu.

#biedronka #pytanie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zmienili coś w recepturze, kiedyś jadłem te lazanie boloneze:) to farsz smakował jak karma dla psa, ten sam zapach i smak do d..., nie wiem jak smakuje karma dla psa, ale po zapachu to samo:)

Teraz to jest bardzo dobre, nie wiem kiedyś to chyba na promocji kupowałem przeterminowane.

#biedronka #jedzzwykopem #jedzenie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DoudouPetit: producenta sprawdź, powinien być z tyłu małym drukiem lub przynajmniej kod zakładu. Sklepy tego nie produkują tylko zamawiają gdzie się opłaca z wybranym nadrukiem.

Jest możliwość, że producent zmienił skład, jednak bardziej zmiana dostawcy na to wpływa.
  • Odpowiedz
.Pisze że błąd pomiaru 1,5°C co tak dużo?


@LonNon: dużo? Te chińskie stacje pogodowe, jeśli mają rozrzut 1,5 stopnia, to można powiedzieć, że się miało szczęście. A pomiar wilgotności to w ogóle jest +-50 zdaje się, miałem kiedyś obok siebie dwie stacje, jedna uparcie pokazywała, że jesteśmy na pustyni (wilgotność rzędu 20-30%), druga, że w saunie (dobijało do 80 - w pomieszczeniu!).
  • Odpowiedz
Te Kindle w Biedronce w końcu już były czy dopiero będą? 4 dyskonty obszedłem, na pytanie czy są czytniki Kindle baby robią dziwne miny. To jest reklamowane w sieci jako promocja walentynkowa, to co już się wyprzedały? Czytnik 100 razy mniej funkcjonalny od każego tabletu czy większego telefonu do 500 złotych tutaj prawie 700 i tak się wyprzedały? Dziwne. Chciałem zobaczyć w Biedronce, nie mogę :( Dlaczego? #biedronka #kindle
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

może byłby któryś podładowany to bym sobie wrzucił sobie PDFa i zobaczył to wygląda.


@Poludnik20: chlopie ocknij sie, jak chcialby wrzucic sobie PDF'a na fabrycznie zapakowane urzadzenie i to do tego w biedrze miedzy milionami palet i z kasjerka/ochroniarzem ktory pilnuje tej gabloty?
Juz widze jak ktokolwiek pozwoli ci otworzyc i wyjac sprzet, podpiac go do telefonu, a potem odpali na nim jakis plik. Juz nawet pomijajac fakt koniecznosci przebrniecia
  • Odpowiedz