Trzeci dzień w Berlinie

Znowu od rana wysyłałem zapytania oraz dzwoniłem, zgodnie z poradą znajomej wysyłałem też zapytania co do pracy, przeprowadziłem kilka rozmów telefonicznych skoro Lycamobile już działa. Nie wiem jakiego języka niemcy uczą się w szkole ale to raczej nie jest angielski, mają z tym straszne problemy. Wiem, że nie powinienem był oczekiwać cudów no ale gdyby nie znajomość niemieckiego to bym się o nic nie dogadał.

Zwiedziłem KaDeWe podobno największy dom
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mrOlii: Z tego co widzę to Niemcy ostatni raz słyszeli angielski podczas wojny a po odszyfrowaniu alianckich wiadomości pewnie potrzebowali specjalistów językowych aby jeszcze przetłumaczyć więc nie spodziewałbym się cudów.
  • Odpowiedz
Drugi dzień za mną :)

Od rana wysyłałem zapytania o pokój oraz walczyłem z lycamobile ponieważ akurat jak wczoraj kupiłem kartę sim, to mieli problem z siecią i nie działał żaden numer tego operatora. Uruchomili mi go dzisiaj więc od jutra będę mógł szukać pokoju również telefonicznie.

Krótkie spostrzeżenia:

-
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sukcez: W Niemczech w sklepach nie pracują ludzie po studiach, a raczej osoby po hauptschule. Nie wiem dlaczego wszyscy oczekują, że w Niemczech dogadają się wszędzie po angielsku.
  • Odpowiedz
Cześć mirki!

Po przyjechaniu do PL okazało się, że nadal mam część przedmiotów zaliczonych na studiach (zmiana trybu z stacjonarnych na niestacjonarne). Postanowiłem to wykorzystać i spróbować emigracji w Berlinie tak aby wpadać raz na 2 tygodnie na uczelnię.

Dziś przyjechałem do Berlina i zameldowałem się w hostelu oraz kupiłem bilet tygodniowy na komunikację miejską. Jeśli mam porównać ją z komunikacją w Londynie to jest dużo gorsza i mniej przemyślana. Znalezienie odpowiedniego peronu nie
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JoanTB: Prosta sprawa, jadąc niebieską linią metra masz w Londynie niebieskie poręcze, żółtą żółte. W wagonie głos mówiący nazwę stacji jest dobrze słyszalny a tutaj był baardzo w tle hałasu pociągu, do tego w Londynie masz wyświetlacze z nazwami stacji na bocznych ścianach a tutaj akurat w tym czym jechałem nie było. Kontynuować? :)
  • Odpowiedz
@mrshedgehog: W Berlinie na Sylwestra? Nigdy nie zostawalem ale pewnie w tym roku sie tak zlozy ze bede musial bo pracuje ostatniego dnia roku. Sam bede szukal jakichs mozliwosci. Jest spora impreza plenerowa ale to trza lubiec takie klimaty.

A ogarnac udalo sie fajnie wszystko. Ale to moj problem... szybko sie w nowych miejscach aklimatyzuje. Po miesiacu w Wietnamie i Laosie chcialem wszystko tutaj pieprznac i sie tam przeprowadzic choc
  • Odpowiedz
@cheatero: U mnie również będzie to pierwsza przerwa zimowa spędzona w całości tam. Czekam niecierpliwie :) Imprezowicz ze mnie kiepski, ale wizytą w Berghain bym nie pogardziła. Niestety, chyba za mało we mnie z lewaka, żeby ominąc ich porąbaną selekcję ( ͡° ʖ̯ ͡°) Plenerowe party w jakich rejonach? I w jakiej dzielnicy przebywasz?

Ot, życie. Wzniosłe decyzje jawią się z czasem jako pochopne fanaberie ;)
  • Odpowiedz
Cześć mirki :)

Mam plan aby pracować w berlinie i wpadać do PL na zjazdy, decyzja spontaniczna, jadę z 1 znajomym.

Czy macie jakies porady co do niemiec, berlina? Trochę czytałem to widzę, że jest niezły kocioł jeśli chodzi o meldunek, szufę itd. czy ktoś od czego zacząć? póki co myślimy aby zarezerwować hostel na parę nocy i szukać stałego miejsca zamieszkania jednak ani niemieckiego konta w banku ani pracy..

Z
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sukcez: jak u was z jezykiem? nikt (zadna agencja, zaden niemiecki wlasciciel) wam nie wynajmie mieszkania, jesli nie macie zaswiadczenia o dochodach, mozesz miec kase na rok z gory - nikt nie bedzie z wami gadac. Mieszkania ktore zazwyczaj sa do wynajecia, sa puste - nie ma nawet zarowki pod sufitem - szukajcie pokoju jakiegos. Najwazniejsza jest praca panowie. Jak sie uda zalatwic jakas robota, to meldowac sie (meldebescheinigung) pozniej
  • Odpowiedz
  • 1
Witam mam pytanie i potrzebuję rady, kupílem bilet na #polskibus do #berlin wyjeźdżam wieczorem po 19 wracam drugiego dnia ok 12 i mam co podczas tych paru godzin moge zobaczyc, co pozwiedzać, gdzie przebywać żeby ten czas wykorzystać w 100% czyli nie spać, zwiedzać, odwiedzać i do jakiego clubu pójśc zeby potanczyć? #pytanie #pomocy #podroze #travel #wykopowepodroze #
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ixyz: z jakiego polskiego miasta jesteś? xD to jest cos jak Warszawa-Praga albo Gdańsk-Orunia. poprostu nocą tam lepiej nie chodzic bo łatwo o w------l w bramie. a do zwiedzania to polecam alexanderplatz i wszystko na lewo ;)
  • Odpowiedz
Hej Mirki, macie może kogoś, kto wracałby z Niemiec do Polski 19 października albo sami będziecie wtedy w trasie?

Do sprzedania jest bilet kolejowy Freiburg - Bydgoszcz z jedną przesiadką w Berlinie, dla dwóch osób za 87 Euro (cena z rezerwacją).

Bilet był kupiony już jakiś czas temu, dlatego cena jest całkiem niezła, ponieważ aktualnie nie da się już kupić takiego biletu taniej na tę trasę. Szkoda, żeby bilet miał przepaść, skoro jakiś Mirek
D.....L - Hej Mirki, macie może kogoś, kto wracałby z Niemiec do Polski 19 październi...

źródło: comment_xq2BfCd15htbpgOkQLhHLOoWbdWQFdOI.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cheatero: No tanio nie jest. Jednorazowe bilety też nie były jakoś specjalnie okazyjne, ale zarabiając w euro to chyba nie taka tragedia :) Tym bardziej, że mam wrażenie, że w takim mieście samochodem to się opłaca tylko po większe zakupy jechać, a tak to wszędzie śmigać komunikacją. Do tego miejsca (Classic Remize) z lotniska Schonefeld, łącznie z pytaniem o drogę i szukaniem odpowiednich autobusów, linii metra itp. dotarłem w jakieś
  • Odpowiedz
@Turambetto: Powiedzmy ze miesieczny bilet to dniowka przecietnie zarabiajacego imigranta ;-) W Berlinie stosunkowo malo sie zarabia (na tle calej DE) bo jest duza konkurencja na rynku pracy. Mieszkania tez sa stosunkowo drogie (duzo ludzi tu imigruje) w wynajmie i nie jest hop siup je znalezc. Za to dosc tanie sa pozostale rzeczy (zarcie na miescie, ceny w sklepach). Po miescie autem sie nie oplaca, aktualnie nie mam auta ale
  • Odpowiedz
Kupiłem bilety dla 2 osób #polskibus do #berlin i okazało się że nie mogę jechać w tym terminie, więc mogę oddać komuś. Bilety niestety w środku tygodnia (środa wyjazd, czwartek powrót) Pewnie będzie kilku chętnych więc wylosuje spośród osób które zapulsują ten wpis. Losowanie powiedzmy o 21:00 :P

Termin: Wyjazd ze #szczecin 15.10.2014 o godzinie 8:30, Powrót 16.10.2014 o godzinie 15:25.

Upewnijcie się że możecie jechać
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzieci w podzielonym Berlinie, 1961.

Zdjęcie ukazuje rodziców z Berlina Zachodniego pokazujących swoje pociechy dziadkom, którzy pozostali po drugiej stronie.

Budowa Muru Berlińskiego w sierpniu 1961 roku rozdzieliła rodziny i sąsiadów w niegdysiejszej stolicy Niemiec. Mur reprezentował wyjątkowo nędzny, brutalny, i ostatecznie bezskuteczny epizod w powojennym świecie. Życie w ciągu jednej nocy zmieniło się nie do poznania. Ulice, linie metra, trasy autobusów, tramwajów, kanały i rzeki - wszystko to zostało rozdzielone. Członkowie rodzin, przyjaciele,
maciekawski - Dzieci w podzielonym Berlinie, 1961.



Zdjęcie ukazuje rodziców z Berl...

źródło: comment_kgR2pNyNEHxXyGSJ5dHCSGmtxmYYbUfG.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach