Co człowiek głupieje czasem w stresie, siedzę sobie w zaparkowanym samochodzie, przeglądam mirko, czekam na koleżankę, aż tu nagle złowrogi hałas -jakaś fretka, norka, czy inna łasica wskoczyła mi z zaskoczenia na maskę i zagląda przez przednią szybę, okna pozamykane, drzwi po prostu zamknięte (nie na zamek), a ja w panice szybko złapałem za klucze, by zamknąć je zamkiem centralnym w obawie, że ta fretka otworzy zaraz drzwi i mi w-------i xD
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Opowiem wam żenującą historię z mojego życia, którą pierwszy raz opowiedziałam komukolwiek dopiero kilka lat później. Jest to trochę #logikarozowychpaskow ale bardziej #bekazemnie.
W czasach wczesnej studbazy lubiłam podróżować sama tanimi liniami po Europie. W trakcie jednej z takich włajaży czekałam na lotnisku na przesiadkę pod bramką. Zachciało mi się siusiu, więc schowałam kartę pokładową do kieszenie spodni i poszłam. Zrobiwszy co trzeba, wracam pod bramkę. Szukam
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@portugalka: jak już byłaś pod bramką, to już byłaś odprawiona, więc byłaś na liście pasażerów. Wtedy idziesz na boarding, mówisz co i jak, oni każą ci czekać aż wszyscy wsiądą, potem sprawdzają z paszportem czy jesteś na liście i wpuszczają.
Ja nie drukuję kart, mam na tel w apce ryanaira, raz mi się telefon rozładował i tak to wyglądało.
  • Odpowiedz
Jestem trochę śmieszek i czasem do głowy mi przychodzą okropnie głupie pomysły. Ostatnio wpadłem na to, by pożartować sobie z mojego #rozowypasek więc stojąc w kolejce do sklepu, powiedziałem jej, że mam jej ważną tajemnicę do powiedzenia. Podnieciła się trochę, zaintrygowała i nastawia ucho. Ja się zbliżam do jej ucha i szeptem mówię:


Pośmiała się, poheheszkowaliśmy i ogarniamy życie dalej. Kilka dni później, ona zrobiła się super poważna i mówi mi,
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niedawno zacząłem trenować i od razu beka ze mnie. Nie chodzi o to, że nie umiem zrobić przysiadu. Ja nie umiem go zrobić nawet z 2cm deską pod piętami ( ͡° ʖ̯ ͡°). Z trochę wyższą jakoś idzie, ale przecież nie o to chodzi. No, ale żeby nie było, że jestem tylko żalącą się p---ą, to wdrożyłem program rozciągający po treningu, mam nadzieję, że efekty będą już wkrótce.
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PIetwa: lowbar wymaga większej mobilności w biodrach a highbar większej w stawie skokowym. Dwa zupełnie różne ćwiczenia, przy czym highbar ma lepsze zastosowanie treningowe że względu na większy zakres ruchu w stawach
  • Odpowiedz
@Oryginalny_nikt: zrób rozciąganie z filmiku który dodał @jezyk123 przed seria przysiadow i zobacz jaka będzie różnica. Jeżeli masz problem z zakresem ruchu, który uniemożliwia wykonanie ćwiczenia to rozciągaj się przed treningiem zamiast po.
  • Odpowiedz
męczy mnie katar od sylwestra, więc zajebuje sobie krople. Za pierwszym razem zadziałały jak złoto, więc jakież było moje zdziwienie jak od wczoraj wieczór praktycznie nie pomagają. Jakież wielkie było moje dzisiejsze odkrycie, że trza ściągnąć plastikowe wieczko przed wstrzyknięciem #bekazemnie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Serio, siedzę i kisnę sam z siebie. Powiem wam że ktoś nie bez powodu wymyślił instrukcje obsługi. Męczyłem się ostatnio z kuchenką bo pod ponownym podłączeniu nie działała. Elektryk był nawet i sprawdził fazy, wszystko powinno działać, wszystko prócz palnika i piekarnika. Wezwałem dzisiaj fachowca i facet przy mnie od razu włączył kuchenkę. Jak to zrobił? Ustawił po prostu zegar na wyświetlaczu bo bez tego część kuchenki nie działa, takie zabezpieczenie. No
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach