Za cholerę nie mogę sobie przypomnieć tytułu tej bajki. z samej bajki też niewiele pamiętam ale liczę na was. Wie też, że może to zabrzmieć jakbym była psychiczna xd
Ogólnie to główna bohaterką była dziewczyna. Był też jakiś jej lud, który chyba chylił się ku upadkowi albo został gdzieś wygnany. I oni mieszkali jakby w korzeniach, które























Nie, no nie....
Profanacja totalna. Nie da się przeboleć czarnej Ariel z niechlujnymi dredami na łbie, 40letniego Eryka (bo na takiego wygląda, a jego piosenka to istna katastrofa), Urszula mało wyrazista (choć piosenka wyszła najlepiej w całości filmu, a jej 'człowieczy' wygląd in plus), efekty specjalne tragedia.... Nawet wiodąca piosenka /tak, znowuż piosenka, pioseeeenkaaa/ Arielki nie powala, choć w animacji wywołuje ciarki i