Facet w depresji : k------a samotnosc/ problemy w pracy/ związku z p0lką- samotny spacer pod pociąg albo sznur
Kobieta w depresji : oj oj, zrobie zdjecie na insta ze tak wyglada depresja, zle mi z moim ciałem, folllowersi pomuszcie, wspierający mąż, super chata, praca blogerki nie wynagradza mi depresji porodowej i spadającej ilosci obserwujących. Chlip chlip

#pieklokobiet #instargram #p0lka #niebieskiepaski #logikaniebieskichpaskow #
vauecki - Facet w depresji : k------a samotnosc/ problemy w pracy/ związku z p0lką- s...

źródło: comment_1631619440Qz7YyDFUiKVlXdHd5HokeZ.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Hej Miraski i Mirabele. Po której randce zdarza się wam pójść do łóżka z osobą z #tinder lub #badoo ? Raczej na pierwszej, drugiej, czy chodziliście ze sobą dłużej? Pytam z ciekawości. Jak wy to widzicie? #zwiazki #randki

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #613f5da25fb896000a00569a
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy jest wśród was osoba, której kiedyś udało się spotkać z dziewczyną na tinderku, czy innej aplikacji, która nie miała żadnego zdjęcia, a jednak okazała się ładna? :> Jeśli zdjęcie wyszło w trakcie pisania to też mozna zaliczyć taką sytuację. :)
#tinder #badoo #rozowepaski #zwiazki
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie miała żadnego zdjęcia, a jednak okazała się ładna? :>


@Andrej1988: Raz. Na Sympatii. Szybko postępująca relacja z panią prawnik z grodu maczet. Niestety po paru dniach okazała się też jebnięta, więc finalnie nic z tego.
  • Odpowiedz
Podobno zaraz po założeniu konta na Tinderze dostaje się boosta, dzięki któremu nasz profil wyświetla się większej liczbie osób. W sumie to chyba prawda, bo po założeniu testowego konta z fake zdjęciami, po pierwszych kilku dniach miałem 60 like'ów, teraz licznik prawie stoi w miejscu.

Gdzieś przeczytałem, że nie ma sensu usuwać konta, bo jak założę nowe na ten sam numer, to i tak nie dostanę boosta, bo Tinder podobno przechowuje dane
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@maciorqa ja założyłem w czwartek konto i usunąłem w sobotę wieczorem po czym od razu założyłem na nowo i pary wpadały porównywalnie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czasami na mirko widzę wpis "Czy 30-letni prawik może jeszcz zaruchać?" albo "Czy to, że nigdy nie miałem dziewczyny będzie miało wpływ jak będę starszy?" to opowiem wam moją historię:
0 związków i 0 seksu. Oczywiście poznawanie tylko przez internet, miliony niepowodzeń i totalne zniechęcenie do kobiet. Udało się umówić na spotkanie ale znając życie myślałem, że i tak nie dojdzie do drugiego. tl;dr spontaniczny spacer przy zachodzie słońca. Po
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Czasami na mirko widzę wpis "Czy 30...

źródło: comment_1631529764XbLvqBe3PZgZcOqbD9iOGP.jpg

Pobierz
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Daily reminder że nie ma czegos takiego jak kobiecy przegryw. Kobiety mogą czuc się samotne bo mają wymagania na kogoś 3 półki wyżej bo na atencję od chłopów ze swojego poziomu nigdy nie beda narzekać.
Kolezanki 3/10 na insta czy fb wstawiaja story jak są wożone furami przez chłopaczków 1,70m albo razem spędzają wieczorowy weekend z jakims mariuszkiem 4/10 przy piwie z browaru koczkodan i są zabawiane w najlepsze tylko dlatego ze zeszły
vauecki - Daily reminder że nie ma czegos takiego jak kobiecy przegryw. Kobiety mogą ...

źródło: comment_1631518749RMzHq6ve67AIOsoob5rDsL.jpg

Pobierz
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 39
@vauecki: wystarczy spojrzeć jaką średnią ocenę mają na fotce takie ekstremalne mutanty których nie tknąłbym nawet kijem przez szmatę, to się w pale nie mieści
  • Odpowiedz
@vauecki: Męski przegryw: facet dosłownie nie ma do kogo się odezwać, ani jednej osoby w życiu pomimo podjęcia wielokrotnych, uporczywych, często wieloletnich starań na wielu płaszczyznach.
Kobiecy przegryw: kobieta ma partnera, wspierającą (często w znaczny sposób finansowo) rodzinę, koleżanki i orbiterów. Nie ma za to aż takiej popularności jak by sobie tego życzyła i zainteresowania topowo atrakcyjnych mężczyzn, sama będąc przeciętną.

Reakcja społeczeństwa na męski przegryw: Oburzenie, że ktokolwiek śmie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jak się wchodzi w #zwiazki xD? nie miałem wiele okazji w życiu ale jak już to uciekałem jak robiło się poważniej. Najbardziej lubię początkowy etap gdzie się jeszcze dobrze nie znacie i przychodzicie na spotkania ładnie ubrani, pachnący i podekscytowani. Jak już się robi poważniej to ZAWSZE nachodzą mnie te same przemyślenia, że do spotykania się jest okej ale NIE wyobrażam sobie być z nią całe życie.
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Jak się wchodzi w #zwiazki xD? nie ...

źródło: comment_1631516359crXYHTKCDoiGGJgUDpVp9Z.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Idealnej nie znajdziesz, chociaż nie wiadomo jak by wydawała się super, to na koniec i tak okazuje się ze przypierdziela się o byle p------y… ze nie sprzątnąłeś po obiedzie, ze nie schowałeś skarpetek czy ze wyruchałeś jej najlepsza przyjaciółkę.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Nie ma czegoś takiego jak "ta/ten jedyny", na świecie jest X osób z którymi w większym lub mniejszym stopniu jesteśmy w stanie stworzyć "miłość", relację, czy jakkolwiek ktoś chce to nazwać.

Nie ma czegoś takiego jak miłość od pierwszego wejrzenia, to się nazywa "zauroczenie", które nie ma nic wspólnego z miłością, dlaczego zapytasz? A oddałbyś życię za osobę, którą ledwo zobaczyłeś i podobno "kochasz"? Nie, nie oddałbyś, a za
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobry wieczór Państwu, zapraszam do kolejnego odcinka #podrywajzmanletem. Tym razem nawet całkiem skutecznie, ale bez happyendu.

Spróbowałem kiedyś te słynne #badoo. Ogólnie to była to jakaś masakra. Liczby na poziomie 2-3 par na tydzień, a i tak nawet z tymi co sparowało to pogadać się nie dało, bo albo olewka totalna, albo monolog bez żadnej przyszłości. Nie wiem czy istotne w tym było, to że od
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@DurzyHarakter30 bo jak byś był przyjezdny to by swiadczylo o twoim charakterze q jak mieszkasz od zawsze to ciepla klucha domator co nie ruszył d--y pozq swoją wiiche ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz