@hipodrom 2500 zł to dobra cena, ja leciałem Emiratami z Warszawy przez Dubaj

samochód będzie wygodny, ale mega drogi, ja się poruszałem lokalnymi autobusami i pociągami. swoją drogą nie radzę wynajmować auta, jeśli do tej pory nie jeździłeś autem w Azji - ruch drogowy działa tam zupełnie inaczej niż u nas ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Mielismy wczoraj pożegnać Dubaj i już dawno być w Kathmandu. Niestety czasem nie wszytko idzie zgodnie z planem. Wczoraj w około 17 czasu Polskiego (22 w Nepalu) jedne z samolotów prywatnej, nepalskiej lini lotniczej Yeti Airlines zjechał z pasa w czasie lądowania. Sam pas startowy w Katmandu nie jest w dobrej kondycji do tego trochę wody, niedoswiadczony pilot i problem gotowy. Usuwanie samolotu zajęło 12 godzi. To wszytko miało miejsce zaraz przed
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@nacosiegapisz zapomniałem także wspomnieć że w Dubaju można zjeść praktycznie każda kuchnie świata i z tego co mówiła nam nasza znajoma jest ona na wysokim poziomie. Przed wczoraj jedliśmy razem z jej rodzinną północno-indyjski street food zwany Pani Puri. Ciężko dokładnie opisać smak i teksture tego posiłku, ale sam mogę to zaliczyć do jednych ze smacznieszych rzeczy jakie jadłem :)
nacosiegapisz - @nacosiegapisz zapomniałem także wspomnieć że w Dubaju można zjeść pr...

źródło: comment_ZUVdjoSq3Q8rkbvRt5saQQuJ9CU0lIPo.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Hej Mirki I Mirabelki. Właśnie z moim #rozowypasek jesteśmy w podróży do #nepal aby zaliczyć Annapurna Circuit. Aktualnie mamy przystanek w #dubaj. Jeśli ktoś jest zainteresowany wpsami z naszej wyprawy oraz zdjęciami z niej zachęcam do śledzenia tagu #pyrkiwpodrozy. Postaram się zamieszczać aktualizacje codziennie w miarę dostępu do Internetu. Dzisiaj jest pierwszy dzień wycieczki po Dubaju wraz z naszą znajoma która stąd
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Hej mirki z Bielska i okolic, orientujecie się może gdzie mogę kupić paski do mocowania rzeczy do roweru i nie tylko? Coś takiego jak jest przy śpiworach, plecakach, torbach - z klipsem do zapinania bądź z samą regulacją długości.
Jest w ogóle coś takiego w sprzedaży?

#bielskobiala #backpacking #bikepacking
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem i taką wrażliwością-kulturą jaką posiadam. Wszędzie wyzysk i chora rywalizacja, jest tak źle, że przy aplikacji na każdą nową ofertę dostaje mdłości. Wciąż te same głupie rozmowy, HR, dynamiczne zespoły, normictwo, konformizm. Myślę sobie, że najlepiej byłoby umrzeć i mieć już spokój, nie męczyć się dłużej... Ostatecznie stwierdziłem, że najlepiej będzie wyjechać. Południe Europy, może na zachód...

Pytanie do was mirki,
tomosano - W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem i taką wrażliwośc...

źródło: comment_rxyQWzHVXFKrwngpaasdiQwTcC9jBnjb.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Za tydzien w piatek rozpoczynam swoj pierwszy backpacking. Zaczynam w Grecji (Korfu), nastepnie
Albania
Macedonia
Kosovo (nie jestem pewien tego)
Bosnia
Serbia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kony11: Ja bym obstawiał 50. Bierzesz namiot?
Byłem na Korfu, w Serbii i Czernogórze z tych krajów co planujesz. Na dziko spałem w Serbii i Czarngórze - bardzo łatwo, ludzie przyjaźni i pomocni.
Na Korfu podejrzewam, że na plażach będzie ok, ale jak będziesz chciał namiot gdzieś w jakimś sadzie to będziesz musiał odejść od brzegu gdzieś dalej, bo brzegi często obłożone infrastrukturą.
W Serbii i Czarngórze możesz też spróbować
  • Odpowiedz
Plan na chwile obecna zaklada Chorwacje na stopa z namiotem i na przypale.
Gdzie warto jechac, jakie rejony/miasteczka nad morzem sprzyjaja autostopowiczom? Co warto zobaczyc bedac na lowcostowym tripie?

Exp autostopowy jest juz zacny, potrzebuje tylko info nt miejscowki, bo w tym roku mam za malo czasu na szukanie celu po drodze ;)

#autostop #backpacking #chorwacja #naprzypalealbowcale
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomosano: A myślisz, że polskie śmietniki w miastach wojewódzkich nie są przepełnione przysmakami? Też jest całkiem przyzwoita wyżerka, w czasie juwenalii czy jarmarków - wręcz orgia kulinarna.

Ponadto nawet w Polsce są jadłodalnie dla bezdomnych, więc tam zapewne tym bardziej.
  • Odpowiedz
Hej Mirki i Mirabelki, podróżuję z moim #rozowypasek po #amerykasrodkowa od dwóch miesięcy. Ostatnie dwa miesiące były dość intensywne i dopiero teraz znaleźliśmy czas na posegregowanie wszystkiego. Będziemy prowadzić blog z odwiedzanych miejsc na #steemit więc jak ktoś jest zainteresowany to zachęcamy do obserwacji i komentarzy :)

https://steemit.com/introduceyourself/@suchy/wstep-czyli-o-tym-jak-wyrwalismy-sie-z-europy

#podroze #autostop #backpacking
derincon - Hej Mirki i Mirabelki, podróżuję z moim #rozowypasek po #amerykasrodkowa o...

źródło: comment_gxkLquAIwgipzZqD3Rg5w0KrCtOOyOnN.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Gadulec to nam wychodzi znacznie taniej mimo wszystko a też jemy w Lokalnych sodach i gotujemy w miarę możliwości. Znaczy 25$ masz na myśli ze spaniem? Jak Nikaragua? W miarę bezpiecznie? Miasta chyba warto unikać, co?
  • Odpowiedz
  • 1
@Gadulec dzięki za info! My póki co byliśmy w monteverde w parku Santa Elena i cerró chato zaliczylismy w Fortunie. No to jak tak to całkiem spoko. Teraz mamy tydzień nad oceanem w Samara :)
  • Odpowiedz
Basen, hotelowa plaża, nielimitowane drinki z palemką… brzmi pięknie? Nie dla wszystkich! Dzisiaj pogadamy trochę o backpackerach!

Zawsze, ale to zawsze zadziwia mnie ile rzeczy można spakować na 10 – dniowy urlop. Obserwuję rodziców, którzy podróżują z pociechami – zestaw małego plażowego budowniczego musi być, więc grabki, wiaderka, konewka, łopatka to absolutne must have. Konstruktor na plac budowy (plażę) musi się czymś dostać, a więc konieczny jest wózek albo nosidełko. Do tego wszystkie
Breakplan - Basen, hotelowa plaża, nielimitowane drinki z palemką… brzmi pięknie? Nie...

źródło: comment_EW9mPse9DEOod0Z0dRfCmk6KxrWrzdK2.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Breakplan w takim razie ja jestem flashpacker - pierwszą rzeczą, którą kupuję po wylądowaniu, jest lokalna karta SIM z internetem, żeby wszystko na Googlach sprawdzać ^^
  • Odpowiedz
Ciekawe spojrzenie na #bushcraft

When I started camping, hiking, and backpacking I was squarely in the bushcraft fold. My dad, brother, and I would go out in the woods and carve a place for the weekend. Distance was pretty much reserved for day hikes. Our gear included everything from any Army surplus shop. Shovels, hatchets, saws, lanterns, wool blankets, canvas sleeping bags, multiple knives, many many pots, etc.

Even when
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tosyu: Fajny zbiór, daje do myślenia.

Jeśli chodzi o mnie i moich kumpli z H.O.T., to faktycznie bliższa jest nam filozofia Searsa z jego "Woodcraftem", niż ultralight i dążenie do przejścia 30+km dziennie. Dla nas wyjście w teren wiąże się ze swoistym rytuałem - najpierw wyznaczamy mniej więcej trasę i kierunek, wyruszamy i robimy kilka-kilkanaście kilometrów. Czasem bywa, że w czasie trzydniowej wyprawy przejdziemy po lasach koło 40km, ale czasem jest
  • Odpowiedz
@tosyu: Bushcraft w sam w sobie ewoluował w subkulturę. Ma dużo odłamów: W ludzi lubiących obozowanie w naturalnych warunkach, szpejowców oraz leśnych włóczykijów. Ja osobiście zaliczam się do tej ostatniej grupy, robię w miesiącu około 50 do 100 km leśnymi szlakami. Obozowo gdy spotykam się z znajomymi, ludźmi z Bushcraft Poland czy na konwentach. Dużo osób robi też z tego przesadę i ideologie przetrwania. W Polsce definicja bushcraftu jest bardzo
areksamotnik - @tosyu: Bushcraft w sam w sobie ewoluował w subkulturę. Ma dużo odłamó...

źródło: comment_lLn8Otx4GG1qTwexNiz8GxI690tnpBgw.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz