Miry, nad moją wyspą mamy teraz bezchmurne niebo i mogę sobie pykając fajeczkę obserwować tysiące, tysiące gwiazd. Jako osoba wychowana w mieście, gdzie nocami okolice są mocno oświetlone, taki widok robi na mnie wrażenie, 10/10. Wow. Zrobiłabym fotkę, ale aparat nie wydoi. :(
#norwegiaboners #azyl #piekneniebo
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 23
@Triplesix: to fakt, u mnie w Koln jest podobnie, masa imigrantow dostaje od miasta jakies stare budynki ktore przeksztalcaja na mega rudery.
Wczoraj przejezdzalem przypadkiem wokol tego bo zabladzilem, myslalem ze mnie zrzuca z roweru i mi go z--------a, ale uff. Teraz juz wiem gdzie nie probowac jechac na skroty.
Najgorsze kolo takich budynkow wszedzie sie niosa smieci, porozrzucane ubrania, ubrania schnace na plotach, nagie dzieciaki 0.o. Jest tam przeogromna
  • Odpowiedz
afrykanscy kumple uzywaja wozkow na zakupy z okolicznego supermarketu jako srodkow transportu, szczegolnie wielodzietne rodziny (pare razy widzialem taki wozek pchany przez matke, w srodku bylo zawsze 3+ mlodych, zazwyczaj dodatkowe dzieci szly obok/siedzialy zawiazane w chuscie na plecach) - ilosc dzieci jest zatrwazajaca.


@Triplesix: No jak to, przecież na Wypoku pisali, że przypływają sami młodzi mężczyźni, żeby toczyć wojnę z Europą, a żadnych kobiet i dzieci z nimi nie
  • Odpowiedz