@starface: Marki to i tak najlżejsza część stanu umysłu pod nazwą powiat wołomiński. Polecam się wybrać pociągiem z Wileńskiego: żule pijący i palący w odnowionych pociągach, rzucanie kamieniami w składy gdy miejscowa młodzież ma wolne, ostatnio pobity maszynista, kilka lat temu powszechne rozboje. Na żadnej innym kierunku wychodzącym z Warszawy tak nie ma. Niedobra sława Pragi też bierze się w sporym stopniu od hołoty z tamtych okolic.
  • Odpowiedz
  • 51
1. Jedz prywatnym autobusem
2. Plac za bilet banknotem 100zł
3. Kierowca hurr durr odliczone tylko, co to ma być, nie mam jak wydać
4.76 no ja też xD,i jadę tak czy inaczej.
5.hurr bedzie kontrola to zobaczymy durr,
6.zł profitu bez przypau.
  • 67
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@funthomas: W Katowicach pierwsze Ikarusy 280 wyjechały na ulice już w 1974 roku i jeżdżą do dzisiaj. W sumie to zabawne, że w Krakowie Ikar to zabytek i ciekawostka pokazywana na linii muzealnej w celu nostalgicznych przejazdów, a zaledwie 80 kilometrów na zachód to wciąż szara codzienność i stary grat :)
  • Odpowiedz
@Lukasinho: jesli mowa o klimacie, to mnie najbardziej denerwowało, że w 280.26 zmienili reflektory i atrape chłodnicy na takie coś. Nie rozumiem w jakim celu, i tak żaden pasażer się nie nabierze, że to nowszy model, a moim zdaniem to wyglądało gorzej niż w normalnych Ikarusach. :D Ale ostatni taki wycofali w marcu, i teraz wszystke Ikarusy mają prawilny przód.
o.....d - @Lukasinho: jesli mowa o klimacie, to mnie najbardziej denerwowało, że w 28...

źródło: comment_q4scJ9qac9RTpr1AmFtJE6wWidPwhhUx.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz